 |
|
bo mama nie nauczyła mnie, że wspomnienia bolą, faceci ranią, a przyjaciółki są fałszywe, dlatego cierpię.
|
|
 |
|
pamiętacie tamte czasy?gdy dal chłopaków zabawa w dom nie miała podtekstów erotycznych , na ognisko zamiast pół litra brało się kiełbaskę, a na smutki nie nikotyna lecz słodycze były najlepsze? tak, to było dzieciństwo.
|
|
 |
|
Nadchodzi dzień, kiedy robisz makijaż tylko dlatego, że jest on zdecydowanie najmocniejszym argumentem na to, aby powstrzymać się przed płaczem.
|
|
 |
|
*Każdy kieliszek ma inną historię, inny powód. Pierwszy będzie za zdrowie wrogów, a następny za lepszą przyszłość. A ten ostatni, przed zgonem wypiję z myślą o tobie.*
|
|
 |
|
Wytrzymam. Choćbym miała patrzeć na niego przegryzając wargi, dławiąc się łzami, wytrzymam.
|
|
 |
|
Mam ochotę się upić, nawalić, uchlać, najebać.
Wszystko jedno. Byle tylko znieczuliło.
|
|
 |
|
i nie będzie już żadnej miłości, zauroczeń
będzie tylko czysta wódka i niezliczone ilości fajek.
|
|
 |
|
*Idę na balkon w ręku szlug, telefon w drugiej. Napisałbym do Ciebie, ale jakoś brakuje słów. Zadzwoniłbym do Ciebie ale wiem, że tego nie chcesz, wybełkotał, że Cię kocham, tu jest źle i serio tęsknie.* BONSON ♥
|
|
 |
|
Pieprz go. Kompletnie. Nie potrzebujesz go. Jesteś najfajniejszą laską na tej półkuli. Pieprz go. Pieprz go. Pieprz go. Poważnie. Nie możesz pozwolić, żeby taki dupek rządził twoim życiem. / A.
|
|
 |
|
Miał w sobie coś dziwnego. Czasami pragnęła go tak bardzo choć daleko mu było do ideału. Zrujnował wszystkie wyimaginowane postacie w jej głowie. Pokonał ich mimo, że nie był tak doskonały. Miał jednak wielką zaletę-był realny. Tak realny, że gdy nocą dotykał jej twarzy cała drżała
|
|
 |
|
Zafunduj mi dzień pełen rozkoszy, pozwól mi tańczyć na tafli jeziora i łykać chmury. Spełnij marzenia z dzieciństwa i poprowadź za rękę, gdy będę przechadzała się po tęczy. Daj mi promienie słońca zamknięte w szklanej szkatułce i okryj mnie zamglonym płaszczem. Nie pozwól bym czekała na jutro i nie pozwól by z moich oczu wartą rzeką płynęły wspomnienia
|
|
 |
|
-A co jeśli Czerwony Kapturek kochał Wilka? -to jest wielce prawdopodobne... -więc? -... chory z miłości ,obsesyjnie kochając Czerwonego Kapturka wolał ją zjeść, by nikt więcej nie mógł jej pokochać
|
|
|
|