głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika kocham_nadal

A jeśli ty mnie nie kochasz  jeśli po prostu nauczyłeś się mnie używać tak samo jak samochodu i jeśli te twoje spojrzenie to tylko pożądanie i niszcząca nas namiętność? Co wtedy? Co znaczyły wszystkie słowa  gesty i spojrzenia? Wiem  że mnie pragniesz  wiesz  że ja pragnę ciebie  ale potrzebuję twojej miłości. Ale jeśli umierasz tak samo ja tego wieczoru  patrzysz w sufit i powtarzasz moje imię  jeśli jestem pierwszą twoją myślą po przebudzeniu i ostatnią przed snem  jeśli niczego ode mnie nie oczekujesz  a mimo to chcesz dać mi wszystko  jeśli ja będę w stanie oddać ci wszystko  nie pragnąc niczego  mamy szansę. Jeśli to  co nas połączyło  tli się w nas  przetrwamy. W końcu kiedyś powiedziałeś mi  że jesteś mój i uwierzyłeś we mnie bezgranicznie.

lechitkaa dodano: 26 luty 2014

A jeśli ty mnie nie kochasz, jeśli po prostu nauczyłeś się mnie używać tak samo jak samochodu i jeśli te twoje spojrzenie to tylko pożądanie i niszcząca nas namiętność? Co wtedy? Co znaczyły wszystkie słowa, gesty i spojrzenia? Wiem, że mnie pragniesz, wiesz, że ja pragnę ciebie, ale potrzebuję twojej miłości. Ale jeśli umierasz tak samo ja tego wieczoru, patrzysz w sufit i powtarzasz moje imię, jeśli jestem pierwszą twoją myślą po przebudzeniu i ostatnią przed snem, jeśli niczego ode mnie nie oczekujesz, a mimo to chcesz dać mi wszystko, jeśli ja będę w stanie oddać ci wszystko, nie pragnąc niczego, mamy szansę. Jeśli to, co nas połączyło, tli się w nas, przetrwamy. W końcu kiedyś powiedziałeś mi, że jesteś mój i uwierzyłeś we mnie bezgranicznie.

To takie małe pozorne szczęście  w które wpada się coraz bardziej. Każdy dzień jest piękniejszy  ma nowy urok  o którym wcześniej nie chciało się nawet myśleć. A teraz? Taki silny stan zauroczenia  zaciekawienia charakterem i osobowością. Z każdym kolejnym spotkaniem więcej rozmów i tematów  aż nie chce się tego tak szybko kończyć. Ta myśl  że kiedyś to się stanie boli i rani. Lecz po chwili budzi się nadzieja i wiara w to  że jeszcze nie wszystko zostało powiedziane do końca. Bo może jeszcze coś się zmieni  bo może nastąpi jakiś minimalny przełom  który będzie miał znaczący wpływ na to co się dzieje? Od początku nie ukrywałam tej sytuacji  nie pokazywałam  że jest mi to obojętne  bo mimo wszystko zależy mi na tym. Lecz boję się. Boję się  że złym ruchem coś zniszczę  chociaż nie chcę próbować psuć tego co jest piękne teraz. Niech to trwa  jak najdłużej niech to trwa...

remember_ dodano: 24 luty 2014

To takie małe pozorne szczęście, w które wpada się coraz bardziej. Każdy dzień jest piękniejszy, ma nowy urok, o którym wcześniej nie chciało się nawet myśleć. A teraz? Taki silny stan zauroczenia, zaciekawienia charakterem i osobowością. Z każdym kolejnym spotkaniem więcej rozmów i tematów, aż nie chce się tego tak szybko kończyć. Ta myśl, że kiedyś to się stanie boli i rani. Lecz po chwili budzi się nadzieja i wiara w to, że jeszcze nie wszystko zostało powiedziane do końca. Bo może jeszcze coś się zmieni, bo może nastąpi jakiś minimalny przełom, który będzie miał znaczący wpływ na to co się dzieje? Od początku nie ukrywałam tej sytuacji, nie pokazywałam, że jest mi to obojętne, bo mimo wszystko zależy mi na tym. Lecz boję się. Boję się, że złym ruchem coś zniszczę, chociaż nie chcę próbować psuć tego co jest piękne teraz. Niech to trwa, jak najdłużej niech to trwa...

 – Powiedz mi  czym jeździsz  a powiem ci  kim jesteś. – Bentley. – Jesteś mężczyzną mojego życia.” Lolita Pille

lechitkaa dodano: 24 luty 2014

"– Powiedz mi, czym jeździsz, a powiem ci, kim jesteś. – Bentley. – Jesteś mężczyzną mojego życia.” Lolita Pille

 Dokąd uniósł nas czas  życie? Ludzie  ...  czytali książki  uczyli się  dyskutowali  dziś – stali się gromadą tępych zwierząt. Co niszczy ich serca  dusze  umysły? Życie.  Marek Hłasko

lechitkaa dodano: 24 luty 2014

"Dokąd uniósł nas czas, życie? Ludzie (...) czytali książki, uczyli się, dyskutowali, dziś – stali się gromadą tępych zwierząt. Co niszczy ich serca, dusze, umysły? Życie." Marek Hłasko

W końcu nadeszła chwila  w której poczujesz to  co ja. Zrozumiesz jak wiele tracisz  co umyka ci sprzed nosa i jak głupi musiałeś być wcześniej  gdy obojętnie omijałeś to uczucie. Będziesz prosił  będziesz się starał  będziesz myślał  a co najgorsze   nie będziesz umiał przestać. Zniżysz się do tego poziomu  co ja wcześniej  upadniesz niżej  niż myślałeś  że to możliwe  stoczysz się nawet pod samo dno. Będziesz przegrywał. Będziesz stawiał wszystko na jedną kartę  a później odchodził z niczym. Będziesz płakał  krzyczał i dusił się od środka. Będziesz rzygał tą miłością. I wiesz co  to będzie bolało  cholernie mocno bolało. Będziesz próbował powiedzieć mi  co czujesz  a mnie już nie będzie. Bo właśnie przestałam na Ciebie czekać.   yezoo

yezoo dodano: 24 luty 2014

W końcu nadeszła chwila, w której poczujesz to, co ja. Zrozumiesz jak wiele tracisz, co umyka ci sprzed nosa i jak głupi musiałeś być wcześniej, gdy obojętnie omijałeś to uczucie. Będziesz prosił, będziesz się starał, będziesz myślał, a co najgorsze - nie będziesz umiał przestać. Zniżysz się do tego poziomu, co ja wcześniej, upadniesz niżej, niż myślałeś, że to możliwe, stoczysz się nawet pod samo dno. Będziesz przegrywał. Będziesz stawiał wszystko na jedną kartę, a później odchodził z niczym. Będziesz płakał, krzyczał i dusił się od środka. Będziesz rzygał tą miłością. I wiesz co, to będzie bolało, cholernie mocno bolało. Będziesz próbował powiedzieć mi, co czujesz, a mnie już nie będzie. Bo właśnie przestałam na Ciebie czekać. [ yezoo ]

Taka sytuacja  że nic  tylko  zalać Robaka ! Rozjebali nas tak doszczętnie  aż żal patrzeć na grę naszych ukochanych piłkarzyków. Wychodzi genialna polityka zarządu i nadmierne oszczędzanie  które zamiast zysków przynosi tylko straty. I oni chcą walczyć o tytuł Mistrza? Cóż  póki co przegrali w mistrzowskim stylu. Polska liga pokazuje wysoki poziom  co przejawia się w grze Mistrza Polski  Ległej  która okazała się najgorszą drużyną w LE. Ze smutkiem to piszę i z jeszcze większym skutkiem muszę stwierdzić  że Lech gra gorzej od niej. Mimo tej porażki  ciągle wierzę w ostateczne zwycięstwo  to  które sprawi  że będziemy świętować po zdobyciu Majstra i doda piłkarzom kopa do walki w Lidze Europejskiej. Pomyśleć  że jeszcze parę lat temu byliśmy maszynką do wygrywania meczy. Zjebało się  kurwa  ale głupie serce nadal chce bronić Kolejorza przed hejterami. To się chyba nazywa miłość do barw.

lechitkaa dodano: 21 luty 2014

Taka sytuacja, że nic, tylko "zalać Robaka"! Rozjebali nas tak doszczętnie, aż żal patrzeć na grę naszych ukochanych piłkarzyków. Wychodzi genialna polityka zarządu i nadmierne oszczędzanie, które zamiast zysków przynosi tylko straty. I oni chcą walczyć o tytuł Mistrza? Cóż, póki co przegrali w mistrzowskim stylu. Polska liga pokazuje wysoki poziom, co przejawia się w grze Mistrza Polski, Ległej, która okazała się najgorszą drużyną w LE. Ze smutkiem to piszę i z jeszcze większym skutkiem muszę stwierdzić, że Lech gra gorzej od niej. Mimo tej porażki, ciągle wierzę w ostateczne zwycięstwo, to, które sprawi, że będziemy świętować po zdobyciu Majstra i doda piłkarzom kopa do walki w Lidze Europejskiej. Pomyśleć, że jeszcze parę lat temu byliśmy maszynką do wygrywania meczy. Zjebało się, kurwa, ale głupie serce nadal chce bronić Kolejorza przed hejterami. To się chyba nazywa miłość do barw.

Mówisz  że wyglądam jak anioł  a ja jestem Szatanką. :D

lechitkaa dodano: 17 luty 2014

Mówisz, że wyglądam jak anioł, a ja jestem Szatanką. :D

Co jeśli przestanę? I nie pojawię się już w miejscu  w którym zawsze na Ciebie czekam. Nie będę spoglądać co kilka minut na telefon  licząc na jakąkolwiek wiadomość od Ciebie. Przestanę myśleć o Tobie. A każdej kolejnej nocy nie będę zarywała na tworzeniu Naszej wspólnej przyszłości. Co jeśli jutro wrócę do domu  zjem obiad  przeczytam książkę  a Ty nie pojawisz się w żadnej myśli w mojej głowie? Przestanę pisać do Ciebie z byle powodu  tylko po to  by zacząć rozmowę. Minę Cię obojętnie na ulicy i już nie spojrzę tak  jak zrobiłabym to wczoraj. Co jeśli zapomnę? Wykluczę Cię z mojego życia  odstawię na bok i tak zwyczajnie nie będę już pamiętać. Uwolnię się od miłości  której nigdy nie miałam. Zacznę patrzeć w inne oczy i być może w nich znajdę coś piękniejszego  coś wartego więcej niż łzy  coś  co da mi powód by żyć i w końcu przestać uciekać.   yezoo

yezoo dodano: 17 luty 2014

Co jeśli przestanę? I nie pojawię się już w miejscu, w którym zawsze na Ciebie czekam. Nie będę spoglądać co kilka minut na telefon, licząc na jakąkolwiek wiadomość od Ciebie. Przestanę myśleć o Tobie. A każdej kolejnej nocy nie będę zarywała na tworzeniu Naszej wspólnej przyszłości. Co jeśli jutro wrócę do domu, zjem obiad, przeczytam książkę, a Ty nie pojawisz się w żadnej myśli w mojej głowie? Przestanę pisać do Ciebie z byle powodu, tylko po to, by zacząć rozmowę. Minę Cię obojętnie na ulicy i już nie spojrzę tak, jak zrobiłabym to wczoraj. Co jeśli zapomnę? Wykluczę Cię z mojego życia, odstawię na bok i tak zwyczajnie nie będę już pamiętać. Uwolnię się od miłości, której nigdy nie miałam. Zacznę patrzeć w inne oczy i być może w nich znajdę coś piękniejszego, coś wartego więcej niż łzy, coś, co da mi powód by żyć i w końcu przestać uciekać. [ yezoo ]

Chciałabym w tej chwili zniknąć i zapomnieć o tym co mnie tak mocno męczy i dusi od środka. Chciałabym dać kolejny krok do przodu i poczuć pewną satysfakcję  że w końcu coś udało mi się zrobić bez przeszkód  ale nie mogę. Jeszcze nie dziś i nie teraz  bo dopiero wszystko się zaczyna. To życie zmienia swój tor. Kolejne  nieprzewidziane zmiany następują i choćby się chciało  to ciężko by było od tego uciec. Ale też nie można tego ciągnąć tak bez końca. Gubię się w tym. Coraz więcej jest rzeczy jest do zrobienia... A po drodze wszędzie pokusy. To nie wygląda tak  jak powinno. To nie jest tak  jak miało być..

remember_ dodano: 16 luty 2014

Chciałabym w tej chwili zniknąć i zapomnieć o tym co mnie tak mocno męczy i dusi od środka. Chciałabym dać kolejny krok do przodu i poczuć pewną satysfakcję, że w końcu coś udało mi się zrobić bez przeszkód, ale nie mogę. Jeszcze nie dziś i nie teraz, bo dopiero wszystko się zaczyna. To życie zmienia swój tor. Kolejne, nieprzewidziane zmiany następują i choćby się chciało, to ciężko by było od tego uciec. Ale też nie można tego ciągnąć tak bez końca. Gubię się w tym. Coraz więcej jest rzeczy jest do zrobienia... A po drodze wszędzie pokusy. To nie wygląda tak, jak powinno. To nie jest tak, jak miało być..

A może miłość to nie wszystko?

yezoo dodano: 16 luty 2014

A może miłość to nie wszystko?

Krótki powrót  jestem tego pewna  bo znów zniknę  jak zawsze kiedy życie przyspiesza tempa  ale może jeszcze zdążę wykorzystać ostatnią chwilę  która została mi dana. Może się złamię i przekroczę ponownie bariery  które choć są tak blisko to jednak odległe? Bo przecież  ile można trwać w tym wszystkim. Jak długo człowiek może być w stanie oszukiwać samego siebie. Nie da się tak  nie na długo. Może to potrwa tylko chwilę bądź dwie  a potem znów nastąpi ucieczka? Ta nieodparta chęć odejścia  zniknięcia we własnym cieniu? To takie proste jest. Niczym zniknięcie w gęstej mgle tuż za pierwszym zakrętem. Może uda mi się tym razem przełamać i skończyć z tym wszystkim tak  aby na dobre dawne życie odeszło? Bo ile można. Ile można w tym świecie trwać pomimo tak krótkiego upływu czasu. Ile można znosić to wszystko pomimo  że życie umyka i zabiera najpiękniejsze chwile  których nie potrafi się idealnie wykorzystać.

remember_ dodano: 15 luty 2014

Krótki powrót, jestem tego pewna, bo znów zniknę, jak zawsze kiedy życie przyspiesza tempa, ale może jeszcze zdążę wykorzystać ostatnią chwilę, która została mi dana. Może się złamię i przekroczę ponownie bariery, które choć są tak blisko to jednak odległe? Bo przecież, ile można trwać w tym wszystkim. Jak długo człowiek może być w stanie oszukiwać samego siebie. Nie da się tak, nie na długo. Może to potrwa tylko chwilę bądź dwie, a potem znów nastąpi ucieczka? Ta nieodparta chęć odejścia, zniknięcia we własnym cieniu? To takie proste jest. Niczym zniknięcie w gęstej mgle tuż za pierwszym zakrętem. Może uda mi się tym razem przełamać i skończyć z tym wszystkim tak, aby na dobre dawne życie odeszło? Bo ile można. Ile można w tym świecie trwać pomimo tak krótkiego upływu czasu. Ile można znosić to wszystko pomimo, że życie umyka i zabiera najpiękniejsze chwile, których nie potrafi się idealnie wykorzystać.

 Zróbcie coś szalonego i nie zabezpieczajcie się. Podobno w Walentynki nie łapie się syfa    słowo od Kobry na piątek :D

lechitkaa dodano: 14 luty 2014

"Zróbcie coś szalonego i nie zabezpieczajcie się. Podobno w Walentynki nie łapie się syfa" - słowo od Kobry na piątek :D

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć