 |
może byłeś, lecz nie jesteś dziś już moim przyjacielem.
|
|
 |
gdy mówię o swojej mamie, nie mówię o swojej starej, bo mówię o kobiecie, od której wszystko dostałem.
|
|
 |
jego twarz była wciąż jak z kamienia, żadnego grymasu na niej, jakby uczuć nie miał, właściwie tylko to, że drżały mu ręce sprawiało, że wiedzieliśmy, że nie wysiadło mu serce.
|
|
 |
mam mocny plan znowu pogubić czas, chodźmy tam, inny świat może polubi nas.
|
|
 |
chodźmy tam, jeszcze dziś zagrajmy światu na nosie.
|
|
 |
my chodźmy tam, gdzie słońce otula do snu, jeśli tam, gdzie jesteś kiepsko jest, chodź tu.
|
|
 |
bądźmy tak szczęśliwi choć raz, choć promień wiary chyba dawno zgasł.
|
|
 |
Ile dałabym by zapomnieć Cię.
|
|
 |
"Umrę Ci kiedyś.
Oczy mi zamkniesz.
I wtedy - swoje
Smutne, zdziwione
Bardzo otworzysz."
|
|
 |
i can't understand what the fuck is wrong with people
|
|
 |
gdybyś kochał, jak nie kochasz
|
|
 |
Najgorsze jest to, że nie potrafimy ze sobą normalnie porozmawiać, nie umiemy wyjaśnić tego, co nas dzieli.
|
|
|
|