 |
|
Ja nie upadam , ja po prostu atakuję podłoge. :D [0garnij_suko]
|
|
 |
|
Czuła na sobie jego wzrok. - No mów. - powiedział i szturchnął ją w ramię. - Co mam Ci powiedzieć? Że odebrałam chłopakowi szansę na miłość.-syknęła cihco nie odwracając się. Objął ją i delikatnie pocałował próbując złapać jej spojrzenie.-Ale dałaś szansę sobie na miłość,prawda?- odparł i przycisnął ją do siebie. Próbowała się uwolnić z jego uscisku lecz poprzestała na próbach i wtuliła się w jego ciepły tors.-Nie wiem dlaczego ale cię kocham. - wspięła się na palce i zaczęła go całować tak jak nigdy dotąd. Choć cały czas myślała o tym kogo zraniła kochała innego , nic na to nie mogła poradzić .
|
|
 |
|
.I to głupie uczucie gdy ktoś na siłę próbuje pokazać Ci że nikt się tobą nie interesuje, że dla nikogo nic nie znaczysz.[hate.me.more.xd]
|
|
 |
|
Podałam mu dłoń na przywitanie. - Co tam?- rzucił standardowo.- Musimy pogadać...- wymamrotała wbijając wzrok w swoje buty- Coś się stało? - popatrzył na nią badawczo.Powiedziała żeby usiedli na pobliskiej ławce.-Czujesz coś do mnie? - spytała wprost nadal na niego nie patrząc.- Co byś zrobił gdybym powiedziała że z tego nic nie będzie? - dodała po chwili a on wzdrygnął się.- Nie wiem... z każdym dniem czuje do Ciebie coś większego, ale chciałaś mi coś powiedzieć , mam się bac?- przysunął się do niej bliżej.- Chciałam , bardzo chciałam żeby nam wyszło. Myślałam że to jest to czego szukam , ale ... - przerwała i wzięła głęboki oddech. Zrobiło jej się gorąco choć zimny , wieczorny wiatr otulał wszystki do okoła. - Pojawił się ktoś inny,przepraszam.- skończyła. Nie mógł wydusić z siebie słowa. Milczeli. - Przepraszam . - powiedziała znów. - Muszę... muszę już iść. - powiedział spokojnie i wstając z ławki podał jej dłoń i spoglądając w oczy szepnął ciche " cześć " i poszedł. Rozpłakała się
|
|
 |
|
.daj mi swoje serce, swoją twarz, swoje uczucia...oddaj mi wszystko co kiedyś należało do Ciebie, obiecuje zajmę się tym .[hate.me.more.xd]
|
|
 |
|
.-mówiłaś że tęsknisz za nim, a gdy się odezwał kazałaś mu się odwalić, dlaczego?-niech teraz sam się przekona jak to jest.Jeśli będzie próbował wrócić, pozwolę mu, ale niech przez chwilę poczuje to co ja.Chcę żeby zapamiętał to uczucie...-a jeśli odejdzie i nie wróci?-będe tego żałowała, jak zawsze..[hate.me.more.xd]
|
|
 |
|
Cieszmy się z małych rzeczy,
bo wzór na szczęście w nich zapisany jest. [ sylwia grzeszczak - małe rzeczy ♥ ]
|
|
 |
|
zasłonięte rolety, zapach nikotynowego dymu w powietrzu. tak się robi, gdy się czuję, że spieprzyło się najważniejszą rzecz w życiu .
|
|
|
|