 |
|
zawsze będę Cię pamiętać, ale nie od dobrej strony.
|
|
 |
|
co z tego, że rzuciłeś ją dla mnie. skąd mam wiedzieć, że nie rzucisz mnie dla innej?
|
|
 |
|
kiedy się odwrócisz ode mnie, kopnę Cię jeszcze w dupe. tak słodko podziękuję za codzienne kolacje kłamstw.
|
|
 |
|
są osoby, które wypracowały sobie moje zaufanie, i choćby nie wiem jakie plotki chodziły, im zawsze uwierzę.
|
|
 |
|
zniesiesz to? powiesz zapłakanej dziewczynie prawdę? że zawsze była zabawką, że zawsze była na chwilę, że resztę czasu wypełniałeś sobie dziwkami? a potem, będziesz mógł spojrzeć w lustro? jeśli tak, to gratuluję. ty to masz naprawdę wyjebane na ludzi.
|
|
 |
|
- a co, jeśli obiecam że wrócę? - wtedy to ja się odwrócę. - dlaczego? - bo albo jesteś ze mną, albo nie. grać to możesz z kumplami na automatach, nie ze mną.
|
|
 |
|
dla świata możesz być wszystkim, dla mnie jesteś nikim.
|
|
 |
|
to boli, prawda? kiedy jesteś z kimś tak blisko, a równocześnie tak daleko.
|
|
 |
|
wezmę bucha za mamę, za tatę, i za Ciebie, chuju, za wszystkie chwile które mi zmarnowałeś.
|
|
 |
|
a powiedz, jak się czujesz łamiąc serce komuś, kto oddałby za Ciebie wszystko?
|
|
 |
|
obudź się laluniu, tapetą faceta nie uwiedziesz.
|
|
 |
|
nie wiem czego doszukiwać się w Twoich słowach, kłamstw, które mogłabym Ci wygarnąć, czy prawdy, dzięki której uratuję sytuację.
|
|
|
|