głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika kochacchciala

:  teksty iloveyou17 dodał komentarz: :* do wpisu 24 lipca 2011
'Pamiętasz nasze pierwsze spotkanie? Twoja nieśmiałość była taka pociągająca. Mnie zżerały nerwy i nie wiedziałam totalnie co powiedzieć  dlatego mówiłam wszystko  co przyszło mi do głowy. I gdy pierwszy raz mnie przytuliłeś.. nie jako koleżankę  ale już jako dziewczynę. To był najwspanialszy dzień w moim życiu. Gdy z dnia na dzień byłeś mniej nieśmiały. Lubiłam to w Tobie. Lubiłam poznawać Cię  tak od początku. To było wspaniałe  móc zacząć właśnie z Tobą. Pamiętam kolejne dni spędzone razem. Pierwsza kłótnia  jakaś mała sprzeczka o nieistotne szczegóły. Ale mimo to było cudownie  prawda? Zawsze było  gdy byłeś obok.'

zielonyludzik dodano: 24 lipca 2011

'Pamiętasz nasze pierwsze spotkanie? Twoja nieśmiałość była taka pociągająca. Mnie zżerały nerwy i nie wiedziałam totalnie co powiedzieć, dlatego mówiłam wszystko, co przyszło mi do głowy. I gdy pierwszy raz mnie przytuliłeś.. nie jako koleżankę, ale już jako dziewczynę. To był najwspanialszy dzień w moim życiu. Gdy z dnia na dzień byłeś mniej nieśmiały. Lubiłam to w Tobie. Lubiłam poznawać Cię, tak od początku. To było wspaniałe, móc zacząć właśnie z Tobą. Pamiętam kolejne dni spędzone razem. Pierwsza kłótnia, jakaś mała sprzeczka o nieistotne szczegóły. Ale mimo to było cudownie, prawda? Zawsze było, gdy byłeś obok.'

Ah dziękuję        Ale ty i tak jesteś wspaniała ♥ I to nie talent tylko wyobraźnia kochanie ♥ teksty nofound dodał komentarz: Ah dziękuję ; **** Ale ty i tak jesteś wspaniała ♥ I to nie talent tylko wyobraźnia kochanie ♥ do wpisu 23 lipca 2011
Krzyknęła i wybiegła z jego domu.Poczuła jak jej serce pęka.Wszyscy mieli rację ze to zwykły debil! Nadal miała ciarki na ciele i była chociaż zadowolona że odpowiedziała sobie na odwieczne pytanie ' jak smakują jego usta?'.   Idiotka ! Myślisz   że znajdziesz romantyka?   usłyszała krzyk za sobą i zaczęła płakać.Czego ona się spodziewała  że ktoś kupi jej kwiaty i będzie całował czule w czoło.Nie te czasy.

nofound dodano: 23 lipca 2011

Krzyknęła i wybiegła z jego domu.Poczuła jak jej serce pęka.Wszyscy mieli rację ze to zwykły debil! Nadal miała ciarki na ciele i była chociaż zadowolona że odpowiedziała sobie na odwieczne pytanie ' jak smakują jego usta?'. - Idiotka ! Myślisz , że znajdziesz romantyka? - usłyszała krzyk za sobą i zaczęła płakać.Czego ona się spodziewała, że ktoś kupi jej kwiaty i będzie całował czule w czoło.Nie te czasy.

Dziewczynie opadła szczęka i miała nadzieję że on nie zobaczy jak jej oczy gwałtownie zwiększyły się. Jeżeli chcesz.  dodał a ona skinęła głową. Nie no pewnie. oznajmiła optymistycznie i została poprowadzona do jego mieszkania.Chciała go tylko spotkać myślała że powie jej zwykłe cześć a ona będzie o nim śniła.Nie wiedziała jak się zachować zaproszona do jego domu.Miała nawet zaplanowane czy powie hej czy cześć.W końcu weszli a on po zamknięciu drzwi od razu wziął ją w ramiona. Dziewczyna otrzeźwiała. Co ty robisz? spytała. Wiem że czaisz się na mnie już od tygodnia. powiedział.  Gdyby tylko od tygodnia  pomyślała.Nie wiedziała co odpowiedzieć. Po chwili on przyległ do niej ustami.Szaleństwo!Miliony impulsów elektrycznych przeczyło jej ciało.Chłonęła jego pocałunki stojąc na korytarzu przed jego drzwiami.   Ale...niech to zostanie między nami. powiedział po kilku minutach. Wstydzisz się?  wzdrygnęła się. Nie ale wiesz.Co kogo to? Wpadniesz jutro?  zmienił szybko temat. Palant!

nofound dodano: 23 lipca 2011

Dziewczynie opadła szczęka i miała nadzieję że on nie zobaczy jak jej oczy gwałtownie zwiększyły się.-Jeżeli chcesz.- dodał a ona skinęła głową.-Nie no pewnie.-oznajmiła optymistycznie i została poprowadzona do jego mieszkania.Chciała go tylko spotkać,myślała że powie jej zwykłe cześć a ona będzie o nim śniła.Nie wiedziała jak się zachować zaproszona do jego domu.Miała nawet zaplanowane czy powie"hej"czy"cześć.W końcu weszli a on po zamknięciu drzwi od razu wziął ją w ramiona. Dziewczyna otrzeźwiała.-Co ty robisz?-spytała.-Wiem że czaisz się na mnie już od tygodnia.-powiedział. "Gdyby tylko od tygodnia" pomyślała.Nie wiedziała co odpowiedzieć. Po chwili on przyległ do niej ustami.Szaleństwo!Miliony impulsów elektrycznych przeczyło jej ciało.Chłonęła jego pocałunki stojąc na korytarzu przed jego drzwiami. - Ale...niech to zostanie między nami.-powiedział po kilku minutach.-Wstydzisz się?- wzdrygnęła się.-Nie,ale wiesz.Co kogo to? Wpadniesz jutro?- zmienił szybko temat.-Palant!-/ ->

Ozdobiła rzęsy tuszem  pomalowała paznokcie i rozpuściła włosy . Wyszła do miasta w ulubionej koszuli i białych conversach z nadzieją na natrafienie na niego. Spacer trwał dość długo  obeszła rynek i przedmieścia. Po godzinie zmarnowana i całkowicie wypompowana z wszelkiej nadziei usiadła na jednej ze starych popisanych przez małolatów ławkach. Dopiero teraz wyjęła z kieszeni słuchawki wcześniej miała obawy że nie zauważy przez to swojego poszukiwanego wybranka.Skupiła się na ich rozplątywaniu i usłyszała że ktoś ją woła.  Co ty tu robisz? spytał. Ona nieśmiało podniosła głowę i straciła czucie w dłoniach i nogach  a serce podeszło jej do gardła. Ja..no wiesz.  zaczęła nie podnosząc się z miejsca. A Ty? spytała zdziwiona.  Ja tu mieszkam.  odpowiedział i obdarował ją przenikliwym spojrzeniem. Świetnie wyglądasz. dodał uśmiechając się a ona poczuła jak napięcie w niej wzrasta a koniczyny nadal są niedokrwione.   Może wejdziesz?Sam jestem a tak nie będę się nudził.W sensie wiesz..

nofound dodano: 23 lipca 2011

Ozdobiła rzęsy tuszem, pomalowała paznokcie i rozpuściła włosy . Wyszła do miasta w ulubionej koszuli i białych conversach z nadzieją na natrafienie na niego. Spacer trwał dość długo, obeszła rynek i przedmieścia. Po godzinie zmarnowana i całkowicie wypompowana z wszelkiej nadziei usiadła na jednej ze starych,popisanych przez małolatów ławkach. Dopiero teraz wyjęła z kieszeni słuchawki wcześniej miała obawy że nie zauważy przez to swojego poszukiwanego wybranka.Skupiła się na ich rozplątywaniu i usłyszała że ktoś ją woła.- Co ty tu robisz?-spytał. Ona nieśmiało podniosła głowę i straciła czucie w dłoniach i nogach, a serce podeszło jej do gardła.-Ja..no wiesz.- zaczęła nie podnosząc się z miejsca.-A Ty?-spytała zdziwiona.- Ja tu mieszkam.- odpowiedział i obdarował ją przenikliwym spojrzeniem.-Świetnie wyglądasz.-dodał uśmiechając się a ona poczuła jak napięcie w niej wzrasta a koniczyny nadal są niedokrwione. - Może wejdziesz?Sam jestem a tak nie będę się nudził.W sensie wiesz../ ->

ta.  :   teksty zielonyludzik dodał komentarz: ta. : ) do wpisu 23 lipca 2011
Oby tak dalej      Szczęścia i wytrwałości kochanie   3 teksty iloveyou17 dodał komentarz: Oby tak dalej ;*** Szczęścia i wytrwałości kochanie < 3 do wpisu 23 lipca 2011
      teksty iloveyou17 dodał komentarz: ;) ;* do wpisu 23 lipca 2011
Dzieliło ich wszystko. Pochodzenie  poglądy  miejsce zamieszkania. Łączyło ich to  co najważniejsze miłość

zielonyludzik dodano: 23 lipca 2011

Dzieliło ich wszystko. Pochodzenie, poglądy, miejsce zamieszkania. Łączyło ich to, co najważniejsze miłość

usłysz mój krzyk  gdy mijam Cię milcząc...

zielonyludzik dodano: 23 lipca 2011

usłysz mój krzyk, gdy mijam Cię milcząc...

kiedy ona płacze  Ty też czujesz jej ból

zielonyludzik dodano: 23 lipca 2011

kiedy ona płacze, Ty też czujesz jej ból

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć