 |
najtrudniej jest być piękną dla samej siebie. oszukać się, że jest się szczęśliwą, a ten pulsujący punkt w skroniach, wcale nie oznacza niepokoju, spowodowanego strachem. najtrudniej, jest wstać rano z łóżka i spojrzeć Ci w oczy, wiedząc, że znowu zrobisz mi awanturę o to, że zapomniałam uśmiechu. najtrudniej jest zaakceptować to, że kawa stygnie. czekolada tuczy, papierosy uzależniają, a mężczyźni, odchodzą.
|
|
 |
stojąc przed nim niemal naga, czuła się nie tylko obdarta z ubrań, ale i z uczuć. w kominku, palił się ogień, a oni stali na przeciwko siebie. podszedł do niej, delikatnie osuwając jej ramiączko, zaczął całować ją po szyi. zagryzała wargi, delikatnie odchylając głowę. w jego oczach mieniły się iskry, odbijające się z kominka. 'nie mogę' - wyszeptała. 'nie potrafię'. - ale coś nie tak? - spytał zdziwiony, nie przestając jej całować. - nie kocham Cię. - odpowiedziała, zaciskając powieki w obawie, przed wybuchnięciem spazmatycznym płaczem. - to nie ma żadnego znaczenia. - powiedział, rozpinając ostatni element jej garderoby. odepchnęła go gwałtownie. - jeżeli to co do Ciebie czuje, nie ma dla Ciebie znaczenia, fakt, że dzisiaj sam będziesz musiał się zadowolić, też nie powinien go mieć. - odpowiedziała z goryczą w głosie. zebrała rozrzucone po podłodze ubrania i wyszła, wysyłając mu gardzące spojrzenie. pozostawiła go z jej subtelnym zapachem na Jego męskich dłoniach.
|
|
 |
przejdźmy się razem na drugą stronę lustra i mówiąc sobie nawzajem, jacy jesteśmy wspaniali, urządźmy festiwal hipokryzji.
|
|
 |
Ja pierdziele, wiem . Wiem, że na pierwszy rzut oka, wydaję sie miła, grzeczna, cicha i spokojna . Jeśli po pierwszym spotkaniu nadal bedziesz tak myśleć, to spróbuj wepchnąc sie przede Mnie, albo Mnie nie chcący popchnąć . Już Ja Ci kurwa pokażę jaka jestem cicha, skarbie . / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
Wieczór pod tytułem ' Mam wyjebane i jestem szczęśliwa ' . / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
Taak, Twoja lala nie ma niskiej samooceny . Wiesz jak Ją inni cenią ? Jak dno i wodorosty . Także ten, szczęscia, no . / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
I żaluję 1 września tamtego roku, kurwa, musiałam Cie zobaczyc? A Ty musiałes się tak na Mnie patrzeć i słodko uśmiechać? Musiałes, zawsze robiłeś na złość innym . Cóż, dziekuje . Dzieki Tobie jestem silna, a zaden dupek Mnie juz nie zrani . / doyouthinkyouknowme
Dodaj komentarz
|
|
 |
Zawsze śmieje, sie z tych którzy padają na szkolnym korytarzu . Już sobie wyobrażam jak Ty się musiałes nabijać gdy upadłam, po tym jak Mnie zostawiłes . / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
Czasem chciałabym, żeby Boże Narodzenie trwało wiecznie, ciągle moglabym prosić o jedno, widząc spadającą gwiazdę . / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
Wracalismy cała grupą ze szkoly, gadałam jak zwykle zchlopakami o wszystkim . Nagle wszyscy w jednym momencie popatrzyli w jedno miejsce, starali się odwrócić Moją uwagę, bym nie spojrzała Tam . Zczaiłam się o co chodzi i spojrzałam w tamtą stronę . Byłeś tam Ty ze swoją nową zdobyczą . Uspokoiłam chłopaków, że juz Mnie to nie rusza i poszliśmy dalej . Jeden z nich wziął Mnie na barana . W Twoich oczach widziałam zazdrość .Tylko dlaczego? Przecież po swojej prawej stronie miałeś swoją nową blond piękność . / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
- Patrz te ciacho ma już dziewczynę, szkoda - Noo, bo jedna go nie chciała - Jaka? - Ty, idiotko . / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
Siedzielismy przy wygaszajacym sie juz ognisku, bylam z Twoimi kumplami, bo Ty wolałeś pić piwo, niz siedzec ze swoja dziewczyną, cóż bywa . Na drugi dzien widziałam Cie z ładną, wysoką brunetką . Wkurwiłam sie, nie pisaleś i nie gadaliśmy juz 3 dni . W końcu zateskniłes, przyszedleś, przeprosiłeś . A ja glupia, naiwna dziewczyna znów uwierzyłam . / doyouthinkyouknowme
|
|
|
|