 |
|
Sztuką jest być zimną suką. Taką, która zmiażdży Cię spojrzeniem.
|
|
 |
|
czuję się bezpieczna, gdy Twoje palce leżą spokojnie na moich.
|
|
 |
|
czekałam cały czas na kogoś w kim mogę się zakochać nie wiedziałam, że ty nim byłeś.
|
|
 |
|
mam wadę – wierzę w ludzi.
|
|
 |
|
Moje odbicie, brudne lustro…
|
|
 |
|
i wiesz, chciałabym, żeby kiedyś on żałował, że mógł mnie mieć, a nie miał. żeby kiedyś zobaczył, co stracił..
|
|
 |
|
złamane serce jest, jak rozbite lustro. lepiej zostawić to zepsute, niż zranić się, próbując to naprawić.
|
|
 |
|
Blade wspomnienie pierwszej miłości.
|
|
 |
|
Kochać jest łatwo. To, można powiedzieć jak z samochodem: wystarczy włączyć silnik, dodać gazu i wyznaczyć sobie cel podróży. Ale być kochaną to tak jak przejażdżka z kimś innym, jego samochodem. Nawet jeśli uważasz tego kogoś za dobrego kierowcę, zawsze pozostaje jakiś podskórny strach, że może się pomylić, a wtedy w ułamku sekundy wystrzelicie oboje przed przednią szybę na spotkanie śmierci. Być kochaną może oznaczać największy koszmar. Bo miłość to rezygnacja z panowania nad własnym losem. A co się stanie, jeśli w połowie drogi postanowisz zawrócić albo skręcić w bok, a nie masz na to jako pasażer żadnego wpływu? | Jonathan Carroll
|
|
 |
|
- Powinnaś się leczyć.
Już to robiłam.
I?
Psychiatrzy to idioci
|
|
 |
|
- Jesteś aniołem. - Co? - Mama mówiła mi, że ci, którzy mają skaleczone nadgarstki to anioły. - Nie jestem aniołem. - Ależ jesteś. mama mówiła, że tylko anioły się okaleczają bo nie lubią życia na ziemi. ten świat ich niszczy, więc próbują znów wrócić do nieba. są zbyt wrażliwi na ból innych i ten własny. -
Wiesz, twoja mama jest bardzo mądra. - Dziękuję. też jest aniołem, ale wróciła już do domu.
|
|
 |
|
Jeżeli upadnę na dno to tylko po to by odbic się i znaleść jeszcze wyżej .
|
|
|
|