 |
Gdybym mogła mu powiedzieć, jak bardzo się cieszę, że jest i jak bardzo się boję, że przestanie być.
|
|
 |
gdybyśmy kochali przyjaciela dla niego samego, nie robilibyśmy mu wyrzutów, że się z nami nie widział albo, że do nas nie napisał.
|
|
 |
im mocniej się rozpędzisz, tym silniej upadniesz.
|
|
 |
to ważne, bardzo ważne, by cząstkowo odchodziły stare struktury osobowości i powstawały nowe, lepsze. bo przecież życie to ciągła zmiana, przemiany w duszy i na zewnątrz.
|
|
 |
Czuje się nieswojo, gdy nie słyszę Twego głosu.
|
|
 |
Wystarczył jeden jego dotyk, a wiedziałam co to miłość.
|
|
 |
Postawił nasz związek na jedną karte. Na początku było wspaniale, dwa cztery na siedem byliśmy razem, choć to wtedy dla nas było mało. Obiecaliśmy sobie miłość, aż po życia kres. Ale to trwało do czasu, w końcu zaczął brać, brać tej pieprzony syf. Spotykaliśmy się coraz rzadziej, nasze spotkania zaczeły polegać na spinach, związek stał się nieustanną kłotnią i chaosem. Brnął w to coraz głębiej, z każdą dawką niszczył mnie coraz bardziej. On zagłębiał się w tym, a ja go traciłam, traciłam to co kochałam, to co dla mnie było najważniejsze. Nie wytrzymałam tego napięcia, zrozumieliśmy, że to nie jest to samo co kiedyś, że woli dragi ode mnie, a ja pragnęłam Jego. Stał się toksyczny, przećpał naszą miłość.
|
|
 |
Kolejna nieprzespana noc, tylko dlatego, że nie napisał sms-a na dobranoc.
|
|
 |
Twoja piosenka co wieczór moją dobranocką
|
|
 |
Dlaczego jesteś tylko gdy mam zamknięte oczy? Gdzie znikasz gdy je otwieram ?
|
|
 |
nie nalegaj. nie narzucaj się. nie lataj za Nim krok w krok. jeśli poczuje się wolny i w pewnym sensie, zbędny - wróci.
|
|
 |
myśli uczucia, których nie masz gdzie pomieścić.
|
|
|
|