głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika klaudd_

Kumple wiedzą  że garbię się od zawsze bo noszę na barkach za duży bagaż doświadczeń.

teczowykropek dodano: 15 listopada 2012

Kumple wiedzą, że garbię się od zawsze bo noszę na barkach za duży bagaż doświadczeń.

Biegniesz  jak upadniesz wstajesz w jednej chwili. Zadziwiasz wszystkich tych  którzy w ciebie nie wierzyli.

teczowykropek dodano: 15 listopada 2012

Biegniesz, jak upadniesz wstajesz w jednej chwili. Zadziwiasz wszystkich tych, którzy w ciebie nie wierzyli.

Wiadomo   człowiek często upada   ale każdy ma prawo błędy ponaprawiać.

teczowykropek dodano: 15 listopada 2012

Wiadomo , człowiek często upada , ale każdy ma prawo błędy ponaprawiać.

I zakończenie jest proste   wszystko się zjebało przez drobnostkę.

teczowykropek dodano: 15 listopada 2012

I zakończenie jest proste , wszystko się zjebało przez drobnostkę.

  Rozum  dlaczego zwracasz uwagę na samych kretynów?      Serce  to Ty bijesz jak popieprzone na ich widok.

teczowykropek dodano: 15 listopada 2012

- Rozum, dlaczego zwracasz uwagę na samych kretynów? - Serce, to Ty bijesz jak popieprzone na ich widok.

Mając wszystko w dupie nie narzekaj  że masz gówniane życie.

teczowykropek dodano: 15 listopada 2012

Mając wszystko w dupie nie narzekaj, że masz gówniane życie.

Nigdy nie zobaczysz tego co ja widzę są chwile które kocham i których nienawidzę.

teczowykropek dodano: 15 listopada 2012

Nigdy nie zobaczysz tego co ja widzę są chwile które kocham i których nienawidzę.

zaufanie jest wtedy  gdy nie czujesz potrzeby by powiedzieć 'chciałabym aby to pozostało między nami'

teczowykropek dodano: 15 listopada 2012

zaufanie jest wtedy, gdy nie czujesz potrzeby by powiedzieć 'chciałabym aby to pozostało między nami'

wiele osób powoli odchodzi  ale ja nie wylewam zbyt wiele łez bo chce uniknąć powodzi.

teczowykropek dodano: 15 listopada 2012

wiele osób powoli odchodzi, ale ja nie wylewam zbyt wiele łez bo chce uniknąć powodzi.

Spierdoliłam to. Pozwoliłam mu zwątpić w nas.   ciamciaa ♥

ciamciaramciaa dodano: 15 listopada 2012

Spierdoliłam to. Pozwoliłam mu zwątpić w nas. [ ciamciaa ♥ ]

Był tam ze mną. Dłoń spleciona w dłoni. Silne ramiona  buziak w czoło i mokre policzki. Stał i powtarzał  że nic nie zmienię  że nie cofnę czasu a tam będzie jej lepiej. Nie potrafiłam nad sobą panować.. w złości wykrzyczane słowa. Masa raniących zwrotów a potem już tylko bezradność i ciche błaganie o pomoc. Nie radzę sobie.. brakuje mi jej.  ciamciaa ♥

ciamciaramciaa dodano: 15 listopada 2012

Był tam ze mną. Dłoń spleciona w dłoni. Silne ramiona, buziak w czoło i mokre policzki. Stał i powtarzał, że nic nie zmienię, że nie cofnę czasu a tam będzie jej lepiej. Nie potrafiłam nad sobą panować.. w złości wykrzyczane słowa. Masa raniących zwrotów a potem już tylko bezradność i ciche błaganie o pomoc. Nie radzę sobie.. brakuje mi jej. [ciamciaa ♥ ]

nienawidzę tej podłości. tego wzroku  który zapowiadał nadejscie furii. nie mogę zrozumieć dlaczego nie chce dać sobie pomóc.. dlaczego za każdym razem gdy wyciągnę do niego rękę nadzwyczajniej w świecie ją odtrąca. chodzi i rzucając kurwami wyżywa się na wszystkim co stanie na jego drodze. kiedyś pękało mi serce gdy przez natłok problemów zaczął krzywdzić siebie. mocnym uściskiem obejmowałam go w pasie przykładałam głowę do klatki piersiowej i krzyczałam  żeby przestał.. że ta szmata nie jest tego wszystkiego warta. napad szału stopniowo ustawał a jego drżący głos cicho szeptał:  dlaczego my kurwa musimy być rodziną  . teraz to nie pomaga.. zmieniła go tak. że stał się oschlym i podłym człowiekiem a nasze relacje ograniczyły się do zwykłego  cześć  na ulicy..   ciamciaa ♥

ciamciaramciaa dodano: 15 listopada 2012

nienawidzę tej podłości. tego wzroku, który zapowiadał nadejscie furii. nie mogę zrozumieć dlaczego nie chce dać sobie pomóc.. dlaczego za każdym razem gdy wyciągnę do niego rękę nadzwyczajniej w świecie ją odtrąca. chodzi i rzucając kurwami wyżywa się na wszystkim co stanie na jego drodze. kiedyś pękało mi serce gdy przez natłok problemów zaczął krzywdzić siebie. mocnym uściskiem obejmowałam go w pasie przykładałam głowę do klatki piersiowej i krzyczałam, żeby przestał.. że ta szmata nie jest tego wszystkiego warta. napad szału stopniowo ustawał a jego drżący głos cicho szeptał: "dlaczego my kurwa musimy być rodziną ". teraz to nie pomaga.. zmieniła go tak. że stał się oschlym i podłym człowiekiem a nasze relacje ograniczyły się do zwykłego "cześć" na ulicy.. [ ciamciaa ♥ ]

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć