 |
|
Nie przepraszaj mnie , przeproś siebie .
|
|
 |
|
Chciałabym, żebyś był. Nie na chwilę.. Na zawszę. Na wyciągnięcie ręki. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Tuląc twarz do poduszki marzyłam tylko o tym, żeby szybko zasnąć. Ból łamiącego się serca był nie do wytrzymania. Łzy spływające po policzkach zmazywały perfekcyjny makijaż zostawiając czarne smugi. Dłonie drżały a wargi pokryte były głębokimi ranami, z których leciała krew. Dławiąc się łzami obejmowałam rękoma przyciągnięte do klatki piersiowej kolana Pragnęłam zasnąć. Chciałam, aby przestało boleć. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Było w nim coś niesamowitego. Coś co pragnęła odkryć, co nie dawało jej spać. Był w każdej sekundzie, minucie i godzinie. Był zagadką na resztę życia. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Nie czekaj na mnie. Nie marnuj swojego cennego czasu. Ja nie wrócę. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Stanął na przeciwko niej i mocno złapał za nadgarstek "Jeszcze z Tobą nie skończyłem! " Puścił a ona osunęła się na podłogę łapiąc bolącą rękę. Szlochała cicho aby nie rozdrażnić go bardziej. Skuliła się pod ścianą i cicho czekała aż znowu zapanuje spokój. Chodził nerwowo po pokoju. Kopiąc w krzesło i strącając ręką wazon ze stołu wykrzykiwał co chwila coś w jej stronę. Za każdym razem kiedy spojrzał w jej kierunku ona chowała twarz w dłoniach. Napinając mięśnie czekała aby przyjąć kolejny atak. Kucnął przy niej a ona patrząc na niego swoimi załzawionym oczami szeptała cicho "Przepraszam." Przytulił ją mocno i pocałował jej drżące usta." To ja przepraszam, już nie będę. Wybacz mi." Kolejny raz wybaczyła. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Pragnę wstawać rano chce i myśleć tylko o tym aby sie z Toba spotkac
tesknić za pocałunkami, pieszczotami, miłymi słowami
wiedzieć ze w kazdym momencie może sie to spelnic
bo jestes przy mnie w moim sercu...
w mojej rzeczywistości
pragnę wstawać rano i widzieć Ciebie
Ciebie pogrążonego w świecie snów i marzeń... jeszcze śpiącego
robić Ci ranną kawe, podawać sniadanie do łóżka
dostać buziaka na 'dzień dobry
|
|
 |
|
Obdarz mnie spokojem,
abym mogła zaakceptować rzeczy,
których nie potrafię zmienić.
Odwagą abym mogła zmienić rzeczy,
które mogę zmienić
I rozumem ,
abym potrafiła je odróżnić
|
|
 |
|
Pozostanę tu przy tobie, dopóki przychodzić będziesz na brzeg tej rzeki. A gdy pójdziesz spać, ułożę się do snu u drzwi twojego pokoju. A kiedy odjedziesz, podążę twoim śladem. Aż powiesz mi: Zostaw mnie!, a wtedy odejdę. Ale do końca moich dni nie przestanę Cię kochać
|
|
 |
|
Walczyłam, było trudno... przepłakałam wiele dni i nocy. Wytrzymałam. Teraz serce moje przepełnia wielka miłość. Wiem, że warto było. Nie żałuję. Znów jestem szczęśliwa. Kocham na nowo! Chyba jeszcze mocniej niż wcześniej.. :-)
|
|
 |
|
Zastanawiam się nad sensem miłości. Za co tak naprawdę kochamy? Co z człowiekiem się dzieje, że "wybiera" tą jedną jedyną osobę i darzy ją uczuciem, które nazywamy MIŁOŚCIĄ. Czym ona jest? Czy zdarza się tylko raz w życiu? Ale wierzę, że prawdziwa miłość przetrwa wszystko
|
|
 |
|
Ciągle wracają do głowy obrazy, o których wolałabym nie pamiętać. Dlaczego nie można wymazać z pamięci rzeczy, których nie chcemy? Niech ktoś wymyśli gumkę myśli, która jakże by mi się przydała w tym momencie... Dlaczego te życie jest takie skomplikowane? Mam już dość, po prostu już nie mam siły. Niby wszystko powoli, w jakiś tam sposób wraca na swoje miejsce. Jednak przychodzi chwila "złych wspomnień" i klapa... Wszystko odwraca się o 180 stopni. I zaczyna się od nowa. Ból, rozczarowanie, łzy. Strach opanowuje mnie całą. Boję się próbować być szczęśliwą chociaż przez moment. Ile dałabym by zapomnieć.... lecz TO wciąż w mojej głowie :(((
|
|
|
|