Nocne rozmowy
W ciąż trwaja
Pełne soczyste
Wręcz gorące
Nie można ich zaniechać
Zaprzestać
One tak wciągają
Gdy słyszysz ten głos
Umysł zaczyna wchłaniać
Każde słowo oddech
Zapamiętać z każdej nocy
Wszystkie zdania
Noc nabiera swoistego
Zaczenia
Nie ma już pustki ciszy
Jest On po tej drugiej stronie
Barykady
Tak daleko a zarazem
Tak blisko
Tak długo czekałam...by poczuć twe ciało...
I nastał ten dzień...tak oczekiwany...gdy dwa nagie ciała jednością się stały...w harmoni...połączone...jednym tempem do rozkoszy prowadzone...
Ty i Ja...Teraz jedność...
Twoje Ciepło...Moje Ciepło...Nasze ciepło...
Twe pocałunki....namiętnę, delikatne...powolne...zaraz dzikie, nieokiełznane..przyspieszone...
Twój dotyk...pobudzający...mą fizyczność...mą psychikę...
Twe palce błądzące po mym ciele...
Przestań...proszę...to zbyt wielę....
W ekstazie...nie mogę się już powstrzymać...Niczym struna pod dotykiem wiolączelisty...się
wyginam...drżę...poddaję...
Choć tak bardzo Ciebie pragnę...błagam o zaprzestanie!!!!
wstyd...mnie jeszcze nie opuścił...jeszcze nie jestem w stanie...
Zacznijmy Kochanie od początku...nasze głębsze zapoznanie.....
Klikam,
Czekam.
Czekam na Twój znak,
Na odpowiedź.
Czuję się samotna,
Samotna w sieci.
Czekam na Ciebie,
Chcę abyś przyszedł,
Przytulił mnie,
Dotnął.
Abyś nie pozwolił mi być samotną,
Samotną w sieci
Jak dobrze że jesteś
co wieczór
tulisz mnie usypiasz do snu
Zasypiam spokojna
pełna sennych marzeń
Pełna nadzieji że jutro
To samo się powtórzy
Jak dobrze wiedzieć że po ciężkim dniu albo po całkiem dobrym wieczorem usłysze kogoś kto jest twym Aniołem Przyjacielem Kochankiem ...
wczoraj w nocy
leżałeś obok mnie
to nie działo się naprawde
to był moj sen
trzymałeś mnie za ręke...
obudziłam się bo
sen skończyl się
zostało ciepło
Twej dłoni
i to wystarczy
by zacząć dobrze dzień
Być Aniołem
O perłowej duszy
O oczach niosących radość
O sercu które nikogo nie zrani
O dłoniach ciepłych i zawsze
Wyciągniętych by pomóc
O skrzydłach srebrzysto białych
Nie splamionych kłamstwem
Być Aniołem...
Wspomnienia jednej chwili
Gorącej
Ociekającej emocjami
Skraplającej się
Na ciałach Kochanków
Którzy w chwili uniesienia
Tak dużo czują
Tak bardzo pragną
Wystarczył jeden dotyk
Gest spojrzenie
By reszt apopłynęła jak lawina
Tak dobrze...
Wspaniale...
Cudownie...
Dwa ciała kołysze wiatr
Dwa serca wystukują melodi takt
Usta złączone
Spojrzenia zamglone
W jedność dusze połączyły się
By za chwile już za moment
Dojść na szczyt góry
Tam razem lepiej jest
dziękuje za pomoc w delikatny sposób za to że byłeś kiedy tak bardzo było mi ciężko. Za wszystkie godziny które mi poświęciłeś w czasie rozmowy.Za dni pare dni spędzonych razem podczas ktorych czułam się kims wyjątkowym. Za szczerość za otwartość zrozumienie. Za to że kiedy płacze próbujesz mnie rozweselić i zawsze Ci sie to udaje. Za wszystkie słowa wiersze... Dziękuje Ci z ato że to właśni emni eodnalazłeś i postanowiłeś tak a ni einaczej.
Wiem że jesteś ANiołem tym upadłym przez ludzi bo chcieli być tacy jak Ty więc skrzywdzili Cię. jesteś moim Aniołem w ludzkiej skórze. Nie wiem jakby wyglądały te 3 miesiące bez Ciebie. Czy podniosłabym się czy ni epopełniła tego samego błędu i jeszcze bardziej upadła. Pewni etak by było. Jesteś bardzo dobrym człowiekiem takim zwyczajnym i wyjątkowym przy ktorym każda kobieta czuje się wspaniale bo tak dobrze je rozumiesz obserwujesz słuchasz i pytasz. I to właśnie stwarza że jesteś wyjątkowy.Dzieki temu że taki jesteś zostajesz u każdego w sercu
Zostań jeszcze
Tak na chwile
Proszę...
Pozwól pogodzić się
Z Twym wyborem
Tą decyzją która
Mnie przeraża
Tak wiem
Od tej pory
Będę szła swą drogą
Sama...
A tam tak ciemno
Zostań jeszcze chwile
Jeszcze chwile chce
Czuć Twą ciepła dłoń
W mojej
Nie musisz nic mówić
Tylko idź kawałek ze mną
Tak na chwile...
Proszę...
Bo wystarczy że JESTEŚ
Gdzieś tam
Gdziekolwiek byś nie był
Ja czuje i wiem że kiedyś
Znów ujrzę Twą twarz
Za którą tak tęsknie
Może i tego nie rozumiesz
Wystarczy że JESTEŚ
I to jest dla mnie NAJWAŻNIEJSZE