 |
|
po marzeniach został smutek, jedyny smutek tych marzeń
i pub, nasze własne centrum leczenia oparzeń
|
|
 |
|
o szczyt walczysz latami w pół dnia z niego spadasz w dół
|
|
 |
|
sami mówimy o sobie choć nie ma o czym gadać
|
|
 |
|
beton jest szorstki jak nasze dłonie, chłodny jak usta kobiet
a historie które znam mijają się z bogiem
|
|
 |
|
Niektórych błędów po prostu nie da się naprawić.
|
|
 |
|
Tak bardzo chciałabym móc zobaczyć jak znów się do mnie uśmiechasz.
|
|
 |
|
Uświadomiłqm sobie, iż coś nieodwołalnie się między nami zmieniło.
|
|
 |
|
Nigdy nie zapomnę początków, kiedy starałeś się o mnie, a ja byłam tak zajebiście szczęśliwa.
|
|
 |
|
Idź, nie trzymam Cię.
Nie mam sił prosić Cię byś wracał.
|
|
 |
|
Zawsze tracę tych, którzy powinni być przy mnie najdłużej. Najgorsze, że nie potrafię ich zatrzymać. Nigdy nie potrafiłam, dlatego pluję sobie w twarz i cisnę pięści w ścianę.
|
|
 |
|
Do widzenia, w moim życiu już Ciebie nie ma.
|
|
 |
|
Uwielbiam ten moment, kiedy chcę do Ciebie napisać, ale Ty jesteś szybszy.
|
|
|
|