 |
Udawanie też wymaga siły, a dziś jej nie mam, więc nie pytaj co u mnie.
|
|
 |
Ona nigdy nie będzie mną to przecież logiczne. Co z tego że ma taki sam kolor włosów i podobną posturę ? Skoro nie ma tych niebieskich oczu które zawsze wpatrzone były w Ciebie z bezgraniczną miłością , zaufaniem i często ze strachem gdy jak zwykle pakowałeś się w kłopoty. Przecież nie ma tego uśmiechu który zbyt sarkastyczny zawsze doprowadzał Cię do wściekłości. Ona nigdy nie wydrze się na Ciebie gdy znowu zaćpiesz czy najebiesz się do nieprzytomności , nie wjedzie Ci na psychikę bo będzie się bała , bo jest zbyt słaba. To przecież zwykła lalka która nie będzie potrafiła zamienić choćby słowa z twoimi znajomymi do tego ma fatalne wyczucie stylu . Jestem pewna że w łóżku jest o stokroć gorsza ode mnie i notorycznie przesładza Ci kawę. Zobaczysz już niedługo każdą jej czynność będziesz porównywał ze mną a przecież ja robiłam to wszystko znacznie lepiej juz rozumiesz, ze nie znajdziesz lepszej ode mnie?! mysle, ze 7 lat Ci wystraczylo by to zauwazyc...
|
|
 |
to jej wina, czy poprostu brakuje Ci wyobrazni zycia w zwiazku z przymusu?! gdybys mnie zostawil, a po miesiacu by sie okazalo, ze jestem z Toba w 3 miesiacu ciazy tez bys nie wrocil?!
|
|
 |
na moje pytanie, czy by wrocil do niej, gdyby mu powiedziala, ze beda mieli razem dziecko odpowiedzial , ze nie wrocil by do niej nigdy, i ze niby nie ma takiej mozliwosci, ponoc tak bylo by lepiej nawet dla tego dziecka... niby chcialam uslyszec taka odpowiedz choc mam mieszane uczucia, zastanawia mnie co ona mu zrobila, ze nawet ze wzgledu na dziecko by do niej nie wrocil...
|
|
 |
kto sie dupkiem urodzil, dupkiem umrze...
|
|
 |
czasem nie wiem co jest piec...
|
|
 |
i nagle zaczyna do Ciebie docierac, ze nigdy z zadnym facetem nie bylo Ci tak wspaniale, ze zaden nie dbal o Ciebie tak jak On, ze zaden sie spelnial kazdych Twoich zachcianek jak On!
|
|
 |
on do niej nic nie mowi, on tylko patrzy i czeka, az ona sie pogubi, przeprosi i odszczeka...
|
|
 |
wiem, ze jest w stanie zniesc nawet zakupy u mojego boku, a to nie lada wyczyn...
|
|
 |
siedzielismy u mojej przyjaciolki, gdy nagle zdalismy sobie wszyscy sprawe, ze czujemy sie z soba jak rodzina, jakbysmy od wiekow sie znali i laczylo nas cos wiecej niz kolezenstwo...
|
|
 |
wszystko z czasem nabiera innego znaczenia...
|
|
 |
kolejny raz czuje potrzebe posiadania malego czlowieczka przy boku...
|
|
|
|