 |
Powieki są po to żeby nie patrzeć, jak odchodzisz na zawsze..
|
|
 |
Znowu przyszło mi płakać, za to, że chciałam sie śmiać tysiąc razy oddawać, to co trafiło sie raz.
|
|
 |
Siadam Mu na kolanach wpatrując się w głębie Jego tęczówek. owija sobie wokół palca kosmyk moich włosów i głaszcze po policzku. spuszczam nieśmiało głowę i wtulam się w Niego. ujmuje moją twarz w dłonie i zbliża powoli swoje usta do moich. czuję Jego słodki oddech, który oplata moje nozdrza i serce. podgryzam Jego dolną wargę uśmiechając się, aby w końcu je połączyć. oplatam swoje ręce wokół szyi i kładę głowę na Jego ramieniu. tak. uwielbiałam mieć Go przy sobie. tuż obok. czuć Jego ciało.// pinger
|
|
 |
pierdolić głupoty za plecami każdy umie, ale żeby mijając się na ulicy, spojrzeć w oczy to już w chuj ciężko.
|
|
 |
Trochę mam dość. Trochę sobie nie radzę. Trochę płaczę.
|
|
 |
przykro patrzeć, jak odchodzą Ci, którzy znaczą najwięcej.
|
|
 |
Na pytanie "jaka jesteś?" odpowiadam mu "taka jak lubisz".
|
|
 |
Wcale nie jestem zazdrosna, ale usmaż się w piekle, szmato.
|
|
 |
Na ryju uśmiech, w oczach rozjebka...
|
|
 |
widzę to co chcę widzieć, pamiętam to co chcę pamiętać, kocham to czego kochać nie mogę.
|
|
 |
"Każda ulica gdzieś prowadzi. Jeśli zna się cel, łatwiej się zdecydować na którąś z nich."
|
|
 |
Odbijamy się wciąż w oczach innych."
|
|
|
|