 |
|
leżał obok niej patrząc głęboko w oczy i ściskając jej dłoń jak tylko najmocniej potrafił wyszeptał : właśnie tak chcę umrzeć.
|
|
 |
|
idźmy za dom, na ławkę, do kina, do lasu, na ognisko, nad rzekę, za rękę, pod rękę, na rękach, wrócimy jutro, pojutrze, za tydzień , za miesiąc , za rok , nigdy .
|
|
 |
|
Czas zmienia, pozbawia uczuć nieraz..
|
|
 |
|
Ludzie mijają się - choć idą obok siebie.
Ludzie mijają sens, w pogoni za spełnieniem,
czasem odnajdą kogoś, choć dzieli ich wszystko,
jutra pewni, patrzą razem w przyszłość,
tu można nie dostrzegać blisko osób ważnych..
Wybiegać zbyt daleko, pośród chaosu walczyć,
na koniec życia, nad czyimś stanąć grobem.
Już się nie miniecie, ten ktoś chciał być przy Tobie. / Raca
|
|
 |
|
My na chodnikach życia, ulicach uczuć. / Raca
|
|
 |
|
Wbijemy w klub, wodząc wzrokiem po kurwach i
spije go tak jakby miało nie być jutra, za przyszłość. / Raca
|
|
 |
|
Bo dopiero dojrzałość równa się dorosłość. / Raca
|
|
 |
|
Musimy się pogłowić, czy to jest tego warte?
Nie znasz mojej osoby i to jest właśnie fajne. / Raca
|
|
 |
|
Upiję się na wieczór, wyzeruję pamięć,
rano na spokojnie pomyślę co dalej.. / Raca
|
|
 |
|
Mylą mi się dni, kalendarz mam w butelce. / Raca
|
|
|
|