 |
|
nienawidzę automatycznie włączających się reklam z dźwiękiem, kurwa mać!
|
|
 |
|
nie miał kto iść ze mną do kina na film Justina Biebera, kurczę.
|
|
 |
|
ej nie ruszaj się, zrobię Ci zdjęcie, wreszcie będę miał całą kolekcje pokemonów. / kolega ♥
|
|
 |
|
Nie znoszę kiedy mama każe mi stanąć w kolejce i mówi: "czekaj. zaraz będę!" a potem czekam, czekam i chuj.
|
|
 |
|
Nienawidzę kiedy włączam radio i słyszę akurat dwie ostatnie sekundy ulubionej piosenki. [moje]
|
|
 |
|
Nie jestem zazdrosna, ale NIENAWIDZE SUKI. [n]
|
|
 |
|
desperacko pragnę czuć Twoją dłoń na moim biodrze co ranek. słyszeć cichy, spokojny i równomierny oddech. patrzeć jak Twoja klatka piersiowa raz po raz unosi się i opada. tuż po odbyciu półgodzinnej bitwy na poduszki, robić wspólne śniadanie. naleśniki z dżemem truskawkowym, kakao. chcę, żebyś potem wracał do mnie, tuż po zajęciach, kiedy będę czekać na Ciebie z tostami i dzbankiem malinowej herbaty. długie rozmowy przed telewizorem, na którego i tak nie będziemy zwracać najmniejszej uwagi. wspólna kąpiel. seria pocałunków na dobranoc. daj mi tę rutynę.
|
|
 |
|
kochał nagłą zmianę w moim spojrzeniu, kiedy kucał przede mną, zamykając moje dłonie w swoich. ubóstwiał jak w jednej sekundzie tęsknota przepełniająca moje źrenice znikała, a zastępowało ją to ciepłe, cudowne uczucie.
|
|
 |
|
kiedyś opowiem Ci jakie to uczucie trzymać za rękę najcudowniejszego faceta we wszechświecie. napiszę Ci recenzję momentów z bycia z takim człowiekiem. spróbuję Ci unaocznić smak pocałunków, które smakuję każdego ranka. ale zapamiętaj sobie jedno - nie dam Go sobie odebrać.
|
|
 |
|
zazwyczaj po prostu idę, nie patrząc gdzie. i zupełnie przypadkiem trafiam w Twoje ramiona, przesączone tym cudownym zapachem szczęścia.
|
|
|
|