 |
|
''Kłótnie zniszczyły wiele relacji na mej drodze,
ale cóż wiem co myślę, nie na wszystko się zgodzę.''
|
|
 |
|
Gdybyś tylko wiedział co się dzieje we mnie. Nie uwierzyłbyś.
|
|
 |
|
Nie rezygnuje się z ludzi, których się kocha.
|
|
 |
|
To takie straszne, ile tak naprawdę można na kogoś czekać.
|
|
 |
|
W sumie pierdolę, co przyniesie mi jutro.
|
|
 |
|
To była zaledwie jedna chwila podczas, której zatęskniłam za Tobą,
a moje policzki ociekały słonymi łzami.
|
|
 |
|
Jego słowa straciły dla Mnie jakąkolwiek wartość.
|
|
 |
|
Zdenerwowana wybiegła z klasy trzaskając drzwiami ze łzami w oczach . Znów się na nich zawiodła . Miała dość wszystkiego . Biegła w kierunku domu plącząc nogi w starych , rozciągniętych sznurówkach . Jej ciało drżało , a niespokojny oddech drażnił jej gardło . Wpadła do domu , nikogo nie było . Tato pewnie pojechał na zakupy , a mama była w pracy . Rzuciła torbę w korytarzu i pobiegła schodami na górę potykając się o każdy stopień . Trzaskając drzwiami pokoju upadła na podłogę . Zacisnęła zęby by sąsiedzi nie słyszeli jej przeraźliwego pisku . Z podpuchniętych oczu leciały słone łzy . Podniosła się w paneli i z całej siły uderzyła w ścianę wrzeszcząc jak psychopatka . Po chwili się uspokoiła . Usiadła na stole , głęboko oddychała , a z oczu płynęło coraz mniej łez . Podeszła do okna , otworzyła je i stanęła na parapecie . Obejrzała się na chwilę do tyłu , rozłożyła ręce , a po kilku sekundach spadała już w dół . Zniszczyli ją psychicznie lepiej niż dragi . | sajonara.bitches
|
|
 |
|
Mało kto rozumie jak bardzo , drobnym gestem można zranić uczucia innej osoby . Nie zdajemy sobie sprawy z tego jak często inna osoba może cierpieć przez naszą głupotę , do póki sami nie znajdziemy się w tak bolesnej sytuacji . Jak poradzić sobie w życiu , gdy nie ma obok żadnej pomocnej dłoni , gdy każda osoba tak naprawdę czeka tylko na nasz upadek . Co zrobić , gdy każdego wieczoru wylewając łzy w poduszkę błagamy boga o choć jeden uśmiech ? Nikt nie wie co czujemy , nikt tego nie chce wiedzieć , a my , jedyne czego pragniemy to śmierci , ale boimy się wykonać tego pięknego kroku kończąc swój ból . Co mamy zrobić w chwili , gdy nic nie ma sensu , gdy wszystko straciło barwę , gdy boimy się ludzkich fałszów ? | sajonara.bitches
|
|
 |
|
Za każdym razem , gdy znajdywała powód do uśmiechu ktoś wbijał jej sztylet w plecy zabijając nadzieję na lepsze jutro . Coraz gorzej radziła sobie z życiem , coraz bardziej siadała jej psychika . Nie wiedziała czego oczekuję od jutra , może po prostu chciała żyć normalnie ? | sajonara.bitches
|
|
 |
|
To uczucie kiedy szczęście znikło całkowicie z Twojego życia z niezrozumiałego ci powodu zostawiającego trwałe ślady na psychice . | sajonara.bitches
|
|
 |
|
i chyba na prawdę bez niego byłabym szczęśliwsza .
|
|
|
|