 |
|
Mój głos drżał od natłoku słów i z braku sił.Krzyczałam roniąc kolejną łzę,lecz On tylko stał i mi się przygladał-No co?!Nic nie powiesz?!-krzyczalam na co On objął dłońmi moja twarz i zacząl całować.Odpłynęlam..tak długo na to czekałam.Lecz rozsądniejsza cząstka mnie odepchnęła go i zaczęła okładać dłońmi w jego klatkę piersiową-Nie chce Cie znać!-usłyszałam ledwo poznając swój głos.Nie miałam już siły by dalej okładać go pięściami.Wyczuł to i przytulił z calej sily-Tęskniłem przez te wszystkie miesiące.Czekałem na ten moment-szepnął..Stałam tak objęta Jego ramionami ledwo łapiąc oddech-Ja tez czekalam-dodałam w myślach lecz zdolna byłam tylko ponownie go odepchnąć-Czekałam 2 lata!cholernie długie 2 lata!Az w końcu ułożyłam sobie życie z innym,a Ty tak po prostu wracasz?!Odczep się-krzyknęłam i pobiegłam do domu..->Gdyby zaistniała taka sytuacja.Objęłabym go i pocałowała.Na 1000 różnych spsobów wyobrażam sobie Jego powrót.Ale on nie wróci,nie powie,że czekał,że tęsknił..|| pozorna
|
|
 |
|
Od miesiąca chyba nie miałam takiego zajebistego humoru
|
|
 |
|
nienawidzę tęsknic za kimś kogo nie obchodzę . Tak tu własnie mówie o Tobie.
|
|
 |
|
Przestań mu to robić .
- Ja? Ale co?
-Ranisz go tym, że milczysz !
-Ja go ranię? To On mi to robi .
-Co Ci robi?
-No właśnie nic nie robi ...
|
|
 |
|
`Kochać kogoś - znaczy widzieć w nim cuda dla innych niedostrzegalne.♥`
|
|
 |
|
Spróbowałam- i tylko trochę żałuję.
|
|
 |
|
Chce to szkoły do tych matołów ♥ którzy doprowadzają mnie do bólu brzucha ze śmiechu. Przynajmniej w tedy nie mysle o tym że jest źle.
|
|
 |
|
W szkole uśmiechasz się, nawet szczerze. Wszystkie akcje z ludźmi doprowadzają Cię do śmiechu, aż do bólu brzucha. Dzień zajebiście spędzony. Gdy przychodzisz do domu, siadasz do kompa, zapuszczasz dobijającą muzykę i przypomina Ci się, że jednak jest źle. Mimo tego uśmiechu czujesz, że jest źle.
|
|
 |
|
Nie jest źle, ale dobrze wygląda zupełnie inaczej.
|
|
 |
|
- Jakiś nałóg ? - Tak , patrzenie na niego.
|
|
 |
|
Najchętniej rozpierdoliłabym wszystko co związane jest z tobą.
|
|
 |
|
Nigdy nie zapomnę dobrych wspomnień z udziałem osób z którymi już nie rozmawiam.
|
|
|
|