 |
|
Nie krępuj się, rób mi dalej burdel w głowie. po
cholere się przejmować, nie?
|
|
 |
|
Puchatku , mogę być Twoim miodkieem ? - niee ... - dlaczeego ? - bo miód jeem , a Cieebiee niee chcę stracić ...
|
|
 |
|
życie się zmienia... pamiętaj, że ludzie również...
|
|
 |
|
Nie wiem o co chodzi , ale i tak się jaram .
|
|
 |
|
tak się właśnie zastanawiam... co teraz robisz.
|
|
 |
|
Jestem ciekawa jak by to było gdyby między nami teraz sie zmieniło
|
|
 |
|
: Nadal bowiem pragnę być zwariowana i przeżyć swoje życie tak, jak mnie się podoba, a nie jak się podoba innym.
|
|
 |
|
płacz- "uczucie znane od najmłodszych lat, tylko kiedyś płakało się z powodu zabawek, a teraz..."
|
|
 |
|
Uśmiech dla każdego , serce dla jednego . < 3
|
|
 |
|
Nie rezygnuje się z ludzi , których się kocha .
|
|
 |
|
Po długich nieusilnych próbach w końcu udało mi się zasnąć.Jednak nie na dlugo.Obudziłam się cała zlana potem,bólem głowy i szumem w uszach.Sięgnęłam ręką na nocną szafkę i wzięłam termometr mierząc sobie temperaturę-39,2-przeczytałam na głos i ponownie bezwładnie opadłam na łóżko.Ból głowy bił się z myślami,z tęsknotą i brakiem Jego przy mnie..Wyobraziłam sobie jak stoi w drzwiach i zaczyna krzyczeć,że zbyt lekko się ubieram,że nie noszę czapki,ani szalika.Uśmiechnęłam się przypominając sobie Jego słodką,krzyczącą na mnie minę-majaczeeee-szepnęłam do siebie,ale miałam to gdzieś.Pół przytomna podreptałam do biurka wziąłwszy laptopa i wróciłam spowrotem do łóżka.Dresz przeszedł przeze mnie chłodząc moje ciało.Weszłam w folder`zdjecia`i nagle zamknęłam laptopa-Przecież nie mam z nim zdjeć,przecież nas już nie ma.Przecież mnie zostawił-powiedziałam kompletnie nie wiedząc co się dzieje.Wibrowało mi w głowie.Opadłam tracąc przytomność słysząc w oddali:`was juz nie,Juz nie ma.!.`|| pozorna
|
|
|
|