 |
|
miła,grzeczna dziewczynka,która nie przekracza pewnych reguł.tak Ci się zdawało,kiedy mnie zobaczyłeś po raz piewszy,czyż nie ?
|
|
 |
|
Jakbyś wiedział jak mi na Tobie zależy to byś sie kurwa zesrał ze szczęścia, nakurwiał tęczą i chuj wie jeszcze co robił, uwierz .
|
|
 |
|
Koniec z imprezami i dyskotekami, teraz tylko teatr, filharmonia i kawiarnia czujesz ten sarkazm ? | mambax3
|
|
 |
|
Koniec z imprezami i dyskotekami, teraz tylko teatr, filharmonia i kawiarnia czujesz ten sarkazm ? | mambax3
|
|
 |
|
Mała, pierdolnięta, zawsze uśmiechnięta.
|
|
 |
|
Niedawno byliśmy dziećmi , a świat był piękny , potem doszły problemy , uczucia , jakieś błędy . ♥
|
|
 |
|
Zachowujesz się tak jak byś przeleciał wszystkie pornole na youtube.
|
|
 |
|
uwaga! przed obgadywaniem zapoznaj się z prawdziwą treścią plotki. -.-
|
|
 |
|
przyznaj że gdy słuchasz muzyki to właśnie Jego masz przed oczami.
|
|
 |
|
gówno mnie obchodzi co na to szkoła, rodzice, facebook, nk, ja poprostu Cię kocham .
|
|
 |
|
Jego ciepła i pachnąca bluza opinała moje kruche ciało drżące od nadmiau zimna.Po chwili wyłonił się z kuchni z gorącą kawą wręczając mi kubek w dłonie i pocałował mnie w czoło.Uwielbiam to.Uwielbiam jak całował mnie w czoło.Czułam się wtedy jak mała dziewczynka,która schronienie i bezpieczeństwo może mieć zapewnione tylko w Jego ramionach.Uśmiechnęłam sie i wtuliłam w Jego tors czując bicie Jego serca-Wciąż drżysz-szepnął ocierając dłońmi moje plecy.Doczłapaliśmy sie na kanapę i usiedliśmy tak,by nasze ciała ogrzewały sie wzajemną miłością.Wtedy czułam się szczęśliwa,bezpieczna i potrzebna.Czułam,że kocha mnie pragnąc być blisko mnie.Wtedy uwierzyłam w miłość i przeznaczenie.Ale z dnia na dzień coś zaczęło pękać.Z czasem przestał mnie kochać..Odszedł.Snułam sie po domu jak własny cień,naklejałam sztuczny uśmiech udając,że mam to gdzieś.Odpuściłam.Później chciał wrócić,naprawić wszystko,ale byłam już z innym,mimo,że wciąż go kochałam uniosłam się dumąDumą,której żałuję do dziś.|| pz
|
|
 |
|
-co o nim myślisz ? - szału nie ma ,staniki nie latają.
|
|
|
|