 |
|
jeżeli jakakolwiek kobieta będzie w stanie pokochać Cię chociaż w połowie tak mocno jak ja, to będziesz najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi.
|
|
 |
|
-Jak tutaj ładnie. -Tak.. wiesz, tu, na tym moście po raz pierwszy powiedział mi, że mnie kocha. tu, na tym moście po raz pierwszy skłamał.
|
|
 |
|
'nie ma słów żeby wyrazić głębokość dupy w jakiej znajdują się teraz moje uczucia.
|
|
 |
|
4 miesiące zamknięte w dwóch słowach, trzech sylabach, dziewięciu literach. i to bynajmniej nie: "Kocham Cię". "tak wyszło." TAK WYSZŁO !? no Ciebie chyba pojebało do końca już, naprawdę. oczekiwałam przeprosin, albo chociażby wytłumaczenia, ale tego.. tego naprawdę nigdy bym się nie spodziewała. stać cię na więcej.
|
|
 |
|
oto metr dziewięćdziesiąt trzy czystego skurwysyństwa, miłości do rapu, kłamstwa i dwulicowości, które kocham nad życie i, kurwa, nie potrafię przestać !
|
|
 |
|
Szefie ? tak, Ty, tam na górze. Błagam, żebym go mogła jeszcze chociaż raz kiedyś zobaczyć... tylko ten jeden raz. proszę, to nie tak wiele przecież..
|
|
 |
|
nawet nie wiesz, jak bardzo teraz żałuję, że pozwoliłam Ci odejść.
|
|
 |
|
-i się skończyło. -co? -no, nasza miłość. -nie. gdyby to była miłość, to nigdy by się nie skończyła.
|
|
 |
|
Rodzice pewnie chcieli Ci dać na imię "Skurwiel" .. Tylko ksiądz nie pozwolił. Prawda?
|
|
 |
|
pewnego dnia na przystanku autobusowym dosiadła się do mnie starsza pani. - Jestem zakochana w tym samym mężczyźnie ponad pięćdziesiąt lat. Byłam naprawdę wzruszona, ale ona dodała wtedy: - Chciałabym tylko, żeby on o tym wiedział .
|
|
|
|