 |
|
ciekawe, czy od wakacji pomyślałeś o mnie chociaż raz.
|
|
 |
|
przecież nic nie dzieje się bez przyczyn.
|
|
 |
|
chciałabym kiedyś być w stanie stanąć przed lustrem, spojrzeć sobie w oczy i powiedzieć: nie żałuję niczego.
|
|
 |
|
powoli się wszystko układa. będzie kurwa dobrze, kiedyś musi
|
|
 |
|
Małolata? Jak ci mało lata to se rozdyndaj.
|
|
 |
|
Ty w swoim DNA nosisz jakiś skurwiały gen.
|
|
 |
|
Twoje ubranie ładnie wygląda na podłodze w moim pokoju.
|
|
 |
|
moje życie, moje wybory, moje błędy - nie twój interes.
|
|
 |
|
Wiem przecież każda prawda ma swój rewers.
Fakt taki że jedno z nas mówi to co drugie chce powiedzieć.
I nawet kiedy wracam do domu życiem zmęczony.
Mam Ciebie jesteś mostem jedynym nie spalonym.
Chce poznawać Cię codzień od nowa z góry na dół.
Jesteśmy jak planety nic nie zakłóci układu.
Tylko Ty się liczysz nie obchodzi mnie reszta. / Pih.
|
|
 |
|
Gdy Cię spotkałem (łam) wiedziałem bierz szczęście od razu nie zwlekaj.
Im więcej o nim myślisz, a go nie masz tym szybciej ucieka. / Pih.
|
|
|
|