 |
|
A co jeśli nie ma miłości? Jeśli wszystko to chemia i psychologia? Kupujemy wrażenia, emocje. Kupujemy je jak przedmioty. Całe życie szukamy wolności.
|
|
 |
|
Niestety mam tendencję do radzenia sobie z problemami w taki sposób, że w ogóle sobie z nimi nie radzę.
|
|
 |
|
Nienawidzę mówić o tym jak cholernie coś mnie boli, należę do tej zajebistej mniejszości, która trzyma większość w sobie do usranej śmierci.
|
|
 |
|
Wrogów mi nie brak, bo tak to działa. Mój każdy sukces to ich osobisty dramat.
|
|
 |
|
Wolę umrzeć na swój sposób, niż żyć według Waszego.
|
|
 |
|
Nie ufaj mi. On zabrał moje człowieczeństwo, więc nie jestem w stanie zagwarantować Ci niczego. Uciekaj. No już.
|
|
 |
|
Moje serce? Ja już nie mam serca. Mam jedynie miliard jego kawałków. A dusza? Z nią jest podobnie. Porwała się na strzępy.
|
|
 |
|
Potrzebuję zmian. Najlepiej dużych, spektakularnych i z fajerwerkami
|
|
 |
|
Mam nadzieję, że w moim życiu jak w każdym serialu, kiedyś nastąpi happy end i wszystkie złe postacie szlak trafi.
|
|
 |
|
Miłość? W dzisiejszych czasach to tylko szpan i serduszka zrobione ze strzałki w lewo i cyfry trzy. Nie ma już wieczornych spacerów, wręczania kwiatów, potajemnych spotkań, gdy rodzice dają karę. Teraz pozostało palenie i picie razem.
|
|
 |
|
"Mam mętlik w głowie, nie wiedząc kim dla Ciebie jestem bo nie od razu zrozumiałam, ile dla mnie znaczysz. Dopiero upływ czasu mi to wytłumaczył..."
|
|
 |
|
- Naszym największym wrogiem jest miłość...Miłość jest jak morderca. Wcale nie jest ślepa. To kanibal o wyjątkowym ostrym wzroku. Przypomina wiecznie głodnego owada. - A co jada ? - Przyjaźń...pożera przyjaźń
|
|
|
|