 |
|
Trzymaj mnie lepiej, bo jak ją dorwę, to nawet najlepszy chirurg nie przywróci jej twarzy -,-
|
|
 |
|
Do ślubu pójdę w takiej sukni, że będziesz żałował, że to nie Ty jesteś panem młodym.
|
|
 |
Tak naprawdę trudno było zdefiniować naszą relację. Nie byliśmy parą, ale trzymaliśmy się razem. Byliśmy gdzieś pomiędzy..
|
|
 |
Morda w ziemię i kiełkujesz,szmato!!
|
|
 |
haaa.. to jakieś przeznaczenie.. to nie moze byc zbieg okoliczności.. pomyslalam o tej osobie , że chcialabym zeby tu byla... i za chwile pojawila mi sie na oczach! haa ;* uwielbiam ten dzien...
|
|
 |
Podziwiała go i była strasznie o niego zazdrosna. Chciała go mieć tylko dla siebie. Chciała, żeby żadna kobieta nie poznała go bliżej i nie dowiedziała się, jaki jest. Czuła, że każda, która go pozna, także zechce mieć go tylko dla siebie. / "Zespoły napięć" - Wiśniewski.
|
|
 |
Chciałabym, abyś był w moim życiu, a nie bywał, gdy nikt nie patrzy.
|
|
 |
Rozejrzyj się dobrze. Popatrz. Przetrzyj oczy.
Ta osoba może być bliżej niż Ci się wydaje. Jest obok Ciebie. Popatrz dobrze.
|
|
 |
kiedyś nas jednak coś łączyło.. choć nie byliśmy parą .. dziś ? .. dla siebie nie istniejemy, choć mi jest cholernie trudno.. ale przecież ty nie masz uczuć
|
|
 |
|
Zastanawiam się dzisiaj jak to możliwe, że kiedy człowiek zaczyna się starać, kiedy już ma nadzieję, to ludzie inaczej go odbierają, Dziś dzień siłę daje mi to rude stworzenie z którym spędziłem dzień, Czy muszę zaczynać nowe życie? Każdy mi mówi, że trzeba, ale ja chcę pamiętać i kontynuować, Może z innymi ludźmi, przyjaciółmi, może z nowymi przekonaniami i strachem, ale chcę zrobić tak żeby pamięć o miłości nie zaginęła, zawsze będę cię Kochał, Wracając do rudego stworzenia idę, bo mnie wyciąga z domu, Zbyt dzika ta dziewczyna, ale miła,
|
|
 |
|
twoje szczęście z nią uwiecznione na moich zakrwawionych nadgarstkach / sky
|
|
|
|