głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika killmelove

Chciałbym znowu leżeć z Tobą na kanapie i łaskotać Cię przerywając Ci oglądanie ulubionego serialu. Potem karmić Cię słodyczami i brudzić czekoladą  by później wylizać ją z Twojego zagłębienia  które urzekło moje serce i schowało je w sobie. Pragnę smaku Twojej skóry w swoich wargach i znaków mnie na niej. Chcę żebyś mnie biła  mówiła  że jestem okropny  obrazała się  gryzła mnie i wskakiwała mi na barana. Chcę żeby każda moja bluza pachniała Tobą  a moja łazienka była ubrudzona w Twoich kosmetykach. Wróć do mnie  kochanie. Wybacz mi błąd  a ja znów zrobię serce z frytek i oświadczę Ci się zakładając Ci na palec pierścionek z automatu.   Kocham Cię  Karolina.

skejter dodano: 4 maja 2013

Chciałbym znowu leżeć z Tobą na kanapie i łaskotać Cię przerywając Ci oglądanie ulubionego serialu. Potem karmić Cię słodyczami i brudzić czekoladą, by później wylizać ją z Twojego zagłębienia, które urzekło moje serce i schowało je w sobie. Pragnę smaku Twojej skóry w swoich wargach i znaków mnie na niej. Chcę żebyś mnie biła, mówiła, że jestem okropny, obrazała się, gryzła mnie i wskakiwała mi na barana. Chcę żeby każda moja bluza pachniała Tobą, a moja łazienka była ubrudzona w Twoich kosmetykach. Wróć do mnie, kochanie. Wybacz mi błąd, a ja znów zrobię serce z frytek i oświadczę Ci się zakładając Ci na palec pierścionek z automatu. / Kocham Cię, Karolina.

Przyjdź i zostań na chwilę. Spojrzyj w moje oczy jak wtedy gdy widziałeś je po raz pierwszy i zastanów się co czujesz. Dotknij mojej dłoni i pomyśl czy jakiekolwiek uczucia szargają Twoim sercem. Popatrz jak się uśmiecham resztkami wszystkich sił i przypomnij sobie czy tak samo uśmiechałam się kiedyś. Po prostu usiądź obok i popatrz jak bardzo się zmieniliśmy.    napisana

napisana dodano: 4 maja 2013

Przyjdź i zostań na chwilę. Spojrzyj w moje oczy jak wtedy gdy widziałeś je po raz pierwszy i zastanów się co czujesz. Dotknij mojej dłoni i pomyśl czy jakiekolwiek uczucia szargają Twoim sercem. Popatrz jak się uśmiecham resztkami wszystkich sił i przypomnij sobie czy tak samo uśmiechałam się kiedyś. Po prostu usiądź obok i popatrz jak bardzo się zmieniliśmy. / napisana

Niesiesz ukojenie sercu  i nawet nie wiem jak to możliwe  z każdą minutą zakochuję się w Tobie coraz bardziej. Kiedy dotykasz dłoni  wiem  że właśnie ten dotyk zapamiętam do końca życia i na wspomnienie o Tobie  będę wiedział  że to właśnie ta dłoń wzbudzała we mnie najwięcej pozytywnych emocji. Jesteś jak deszcz  pojawiasz się niespodziewanie  ale w upalny dzień potrafisz wnieść nieco kojącego chłodu w duszę. Kiedy nadejdzie czas  w którym będziemy musieli się pożegnać  przytulę Cię do klatki piersiowej i powiem byś wzięła wszystko co mi dałaś  a dałaś wiele  dałaś serce wielkie  gorące  pełne miłości i ciepła. Zabierz je ze sobą gdziekolwiek idziesz  możesz je powiesić nad łóżkiem lub schować gdzieś na dnie szafy  możesz wynieść je na strych  lub wyrzucić  ale nie zapomnisz chwil szczęśliwych  które zostały w nim zapisane  bo są oblepione kopułą ciepła  która nawet z odległości setki kilometrów  będzie trafiała w Twoją duszę  i będzie mówiła Ci codziennie 'On wciąż kocha'. mr.lonely

mr.lonely dodano: 4 maja 2013

Niesiesz ukojenie sercu, i nawet nie wiem jak to możliwe, z każdą minutą zakochuję się w Tobie coraz bardziej. Kiedy dotykasz dłoni, wiem, że właśnie ten dotyk zapamiętam do końca życia i na wspomnienie o Tobie, będę wiedział, że to właśnie ta dłoń wzbudzała we mnie najwięcej pozytywnych emocji. Jesteś jak deszcz, pojawiasz się niespodziewanie, ale w upalny dzień potrafisz wnieść nieco kojącego chłodu w duszę. Kiedy nadejdzie czas, w którym będziemy musieli się pożegnać, przytulę Cię do klatki piersiowej i powiem byś wzięła wszystko co mi dałaś, a dałaś wiele, dałaś serce wielkie, gorące, pełne miłości i ciepła. Zabierz je ze sobą gdziekolwiek idziesz, możesz je powiesić nad łóżkiem lub schować gdzieś na dnie szafy, możesz wynieść je na strych, lub wyrzucić, ale nie zapomnisz chwil szczęśliwych, które zostały w nim zapisane, bo są oblepione kopułą ciepła, która nawet z odległości setki kilometrów, będzie trafiała w Twoją duszę, i będzie mówiła Ci codziennie 'On wciąż kocha'./mr.lonely

Pamiętam każdą wspólną chwilę  bo nie sposób zapomnieć dni  kiedy nasze splecione dłonie wznosiły nas w chmury. Leżąc samotnie na łóżku wspominam momenty  kiedy moje usta tak delikatnie całowały każdy skrawek Twojego ciała  sprawiając  że drżałaś. Wspominam chwile  kiedy siedząc w szkolnej ławce podchodziłaś ukratkiem i wtulałaś się w moje ciało styłu  a moją jedyną reakcją był uśmiech. Za każdym razem wiedziałem  że to właśnie Ty  bo przecież byłaś tak inna od innych  tak wyjątkowa  a Twój uśmiech powodował dreszcze nawet u największego twardziela. Byłaś dziewczyną  która najwięcej wniosła do mojego życia  która je zmieniła  nigdy tego nie zapomnę. Kiedy zaciągałem się zapachem Twoich włosów  czułem się jak narkoman w euforii  z każdym dniem chciałem ich więcej. Pamiętam jak szeptałem Ci do ucha słowa  które dawniej kierowałem tylko do swojej matki. Jak mówiłem Ci  że Cię kocham  a Ty odwracałaś się  wtulałaś w moje ramiona i bez wahania odpowiadałaś 'na zawsze'. mr.lonely

mr.lonely dodano: 4 maja 2013

Pamiętam każdą wspólną chwilę, bo nie sposób zapomnieć dni, kiedy nasze splecione dłonie wznosiły nas w chmury. Leżąc samotnie na łóżku wspominam momenty, kiedy moje usta tak delikatnie całowały każdy skrawek Twojego ciała, sprawiając, że drżałaś. Wspominam chwile, kiedy siedząc w szkolnej ławce podchodziłaś ukratkiem i wtulałaś się w moje ciało styłu, a moją jedyną reakcją był uśmiech. Za każdym razem wiedziałem, że to właśnie Ty, bo przecież byłaś tak inna od innych, tak wyjątkowa, a Twój uśmiech powodował dreszcze nawet u największego twardziela. Byłaś dziewczyną, która najwięcej wniosła do mojego życia, która je zmieniła, nigdy tego nie zapomnę. Kiedy zaciągałem się zapachem Twoich włosów, czułem się jak narkoman w euforii, z każdym dniem chciałem ich więcej. Pamiętam jak szeptałem Ci do ucha słowa, które dawniej kierowałem tylko do swojej matki. Jak mówiłem Ci, że Cię kocham, a Ty odwracałaś się, wtulałaś w moje ramiona i bez wahania odpowiadałaś 'na zawsze'./mr.lonely

Najgorsze jest to  że nie mam się do kogo przytulić. I mogłoby się wydawać  że to nic takiego  ale jednak dla mnie to tak bardzo ważne.    napisana

napisana dodano: 4 maja 2013

Najgorsze jest to, że nie mam się do kogo przytulić. I mogłoby się wydawać, że to nic takiego, ale jednak dla mnie to tak bardzo ważne. / napisana

Jestem ciekawa jaka dziewczyna zajmie moje miejsce przy Twoim boku.    napisana

napisana dodano: 4 maja 2013

Jestem ciekawa jaka dziewczyna zajmie moje miejsce przy Twoim boku. / napisana

Zastanowiłeś się chociaż przez chwilę czy żałujesz  że straciłeś coś o czym inni mogą tylko pomarzyć?    napisana

napisana dodano: 3 maja 2013

Zastanowiłeś się chociaż przez chwilę czy żałujesz, że straciłeś coś o czym inni mogą tylko pomarzyć? / napisana

Tak  to prawda. Zazdroszczę im  bo mają coś czego ja nie mam. Mają prawdziwą miłość.    napisana

napisana dodano: 3 maja 2013

Tak, to prawda. Zazdroszczę im, bo mają coś czego ja nie mam. Mają prawdziwą miłość. / napisana

Pół nocy płakałam  ale budzą się rano wiedziałam  że to będzie kolejny dzień  w którym muszę się uśmiechać. Sztucznie  ale jednak się uśmiechać.    napisana

napisana dodano: 3 maja 2013

Pół nocy płakałam, ale budzą się rano wiedziałam, że to będzie kolejny dzień, w którym muszę się uśmiechać. Sztucznie, ale jednak się uśmiechać. / napisana

To nie tak  że żałuję czasu  który wykorzystaliśmy razem. Nie żałuję Go  bo jak można żałować chwilę  gdy uśmiech był normalnością  tak jak normalne jest to  że mrugam powiekami. Nie żałuję żadnej minut kiedy dusiłem się ze śmiechu i kiedy dusiłem się z żalu. To co działo się pomiędzy naszymi dwoma komorami to magia  która wytwarza się rzadko i porusza nawet kosmos  który wzruszony płaczę spadającymi gwiazdami. Dlatego każda spadająca gwiazda kojarzy mi się z Tobą. Jedyne czego żałuję to tego  że to się skończyło. Bóg stworzył niedoskonały świat  z brudną rzeczywistością  w której nie ma miejsca na piękno. Piękno jest niszczone i deptane przez grawitacje przez co rozpada się na kawałeczki  a w każdym z nich zobaczysz inną historie. I my mamy swój kawałeczek gdzieś pod podeszwą życia. Kawałeczek  który przechowam w sercu  na samym dnie  by nikt mi go więcej nie skruszył  by był już na zawsze w mojej pamięci.

skejter dodano: 3 maja 2013

To nie tak, że żałuję czasu, który wykorzystaliśmy razem. Nie żałuję Go, bo jak można żałować chwilę, gdy uśmiech był normalnością, tak jak normalne jest to, że mrugam powiekami. Nie żałuję żadnej minut kiedy dusiłem się ze śmiechu i kiedy dusiłem się z żalu. To co działo się pomiędzy naszymi dwoma komorami to magia, która wytwarza się rzadko i porusza nawet kosmos, który wzruszony płaczę spadającymi gwiazdami. Dlatego każda spadająca gwiazda kojarzy mi się z Tobą. Jedyne czego żałuję to tego, że to się skończyło. Bóg stworzył niedoskonały świat, z brudną rzeczywistością, w której nie ma miejsca na piękno. Piękno jest niszczone i deptane przez grawitacje przez co rozpada się na kawałeczki, a w każdym z nich zobaczysz inną historie. I my mamy swój kawałeczek gdzieś pod podeszwą życia. Kawałeczek, który przechowam w sercu, na samym dnie, by nikt mi go więcej nie skruszył, by był już na zawsze w mojej pamięci.

A ja głupia ciągle boję się  że go stracę i że wszystko przepadnie  a tak naprawdę przecież już dawno go straciłam.    napisana

napisana dodano: 3 maja 2013

A ja głupia ciągle boję się, że go stracę i że wszystko przepadnie, a tak naprawdę przecież już dawno go straciłam. / napisana

Walczyłam ze sobą przez tyle tygodni  by dziś stwierdzić  że znów wylądowałam na początku tej mozolnej drogi. Dziś znów czuję się tak samo źle jak w chwili  w której mówił  że to koniec  a od jutra znów będę próbowała nad sobą pracować. I to jak syzyfowa praca  bo czuję  że jeszcze niejednokrotnie będę wracać do punktu wyjścia.    napisana

napisana dodano: 3 maja 2013

Walczyłam ze sobą przez tyle tygodni, by dziś stwierdzić, że znów wylądowałam na początku tej mozolnej drogi. Dziś znów czuję się tak samo źle jak w chwili, w której mówił, że to koniec, a od jutra znów będę próbowała nad sobą pracować. I to jak syzyfowa praca, bo czuję, że jeszcze niejednokrotnie będę wracać do punktu wyjścia. / napisana

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć