 |
|
Kolejny dzień, gdzie codzienność to udręka
Zagubionym od narodzin ciężko zejść z drogi do piekła
|
|
 |
|
Dzisiaj na jutro pewnie czekam bez strachu
Wita mnie świt, witam go na luzaku
Radości łzy i smutku pół na pół
Cały czas życiu stawiam czoła bez strachu
|
|
 |
|
Oddałeś nasze wspomnienia za darmo. Sponiewierałeś to uczucie i coś, co znaczyło tak wiele, teraz nie znaczy nic. Pierdolnąłeś o ziemię tym, co kiedyś oboje traktowaliśmy jak świętość. Nienawidzę Cię za to, że odebrałeś temu sens, że nie zostały mi nawet po Tobie fajne wspomnienia, bo wszystkie są splamione Twoim skurwysyństwem./esperer
|
|
 |
|
moje serce było strasznie zimne i nieczułe, dopóki nie położyłeś swoich dłoni na mojej duszy. Dlatego dla mnie jesteś taki piękny / i.need.you
|
|
 |
|
Nie wiem jaki błąd popełniłam, że nie ma Cię teraz przy mnie.. / i.need.you
|
|
 |
|
Chcę byś mnie miał wreszcie / i.need.you
|
|
 |
|
Wciąż nie mogę zrozumieć, czemu powiedzieli, że nigdy nie wrócisz do mnie. / i.need.you
|
|
 |
|
czasem kręci mi się w głowie, a czasem w sercu. / i.need.you
|
|
 |
|
A jednak potrzeba mi twoich słów i trzeba twojej pamięci. Pamiętaj o mnie, dobrze?
|
|
 |
|
Milcz,plujesz kłamstwami. / i.need.you
|
|
 |
|
pooddychaj za mnie, przez moment / i.need.you
|
|
 |
|
To czysta zawiść, choć nie znamy sie od wczoraj
Żałuję, że mówiłem kiedyś o Tobie ziomal
|
|
|
|