 |
|
Czasem przeraża mnie własny cień ...
|
|
 |
|
Przymknęłam oczy i poczułam jego wargi na swoich. Na początku pocałunek był jak muśnięcie motyla. Jakby nie wiedział czy postępuje właściwie. Ale ja jakby na znak przyzwolenia wplotłam swoje palce w jego włosy. Wtedy jego pocałunek stał się śmielszy. Dłonie spoczęły na moich plecach.Tak stanowczo to był mój najlepszy pocałunek.
|
|
 |
|
Staliśmy na przeciwko siebie, wpatrując się prosto w oczy ' jestem frajerem, wiem, przeprasza. ale proszę Cię nie płacz przez takiego dupka jak ja' mówił ' nie jesteś dupkiem ani frajerem' rzekłam ' i znowu mnie bronisz ... nie rób tego ... nakrzycz na mnie, uderz mnie, tylko mnie nie broń i nie płacz' ciągnął ' nie potrafię' szepnęłam ' proszę wykrzycz mi wszystko, powiedz mi co robię nie tak i co powinienem zrobić, proszę' ignorował moje sprzeciwy ' nienawidzę Cię, ale Kocham Cię bardziej niż bym mogła Cię nienawidzić , nie lubię gdy odwracasz się tyłem i się nie odzywasz, nie lubię gdy zostawiasz mnie z tym wszystkim samą , nie potrafię wytrzymać gdy nie odezwiesz się przez kilka minut a co dopiero cały dzień , jesteś taką moją siła, którą gdy wstaje rano napełnia się do pełnia, lecz gdy się kłócimy ta energia spada, jesteś kimś więcej niż moim chłopakiem, kurwa no ! Kocham Cię , pasuje? ' zapytałam 'dziękuję' powiedział przytulając mnie mocno ' uwielbiam gdy się złościsz' szepnął..
|
|
 |
|
Nie obchodzi mnie to co masz za sobą.
|
|
 |
|
To nie jest tak że nie mogę sobie poradzić bez niego. Oni tego nie rozumieją. On był pierwszym moim chłopakiem, to on pokazał mi jak się kocha, to on pokazał mi jak się cieszyć z życia i jak robić malinki ukochanemu. To on pokazał mi jak to żyć bez powietrza. To on nauczył mnie nowej drogi życia. I wierze że Bóg nie postawił jego od tak. Wiem że postawił mi Go na drodze po to abym w jakimś sensie dorosła, abym przygotowała się do dorosłości. Tylko nie wiem dlaczego zabrał mi Go w tak trudniej chwili. Ale wierze że tam po drugiej stronie zobaczymy się jeszcze.
|
|
 |
|
Masz doskonałą świadomość tego, że bez Ciebie jestem szczęśliwsza.
|
|
 |
|
I możesz to dziś nazwać sentymentem, ale dla mnie zawsze będziesz miał pierwsze miejsce.
|
|
 |
|
Proszę nie mów, że mnie kochasz, ponieważ mogę nie odpowiedzieć, że ja Ciebie też.
|
|
 |
|
radość w czystej postaci nie istnieje, musi być pomieszana ze smutkiem. tak jak prawda blisko sąsiaduje z kłamstwem, a miłość z nienawiścią.
|
|
 |
|
„Co robiłaś wieczorem? Siedziałam i gapiłam się w zegar, aż wydawało mi się, że już mogę do ciebie zadzwonić, żeby nie wyszło, że za bardzo mi zależy. Śmieję się. A ty co robiłeś? Siedziałem i czekałem na twój telefon i zastanawiałem się, co powiedzieć, żeby nie wyszło, że za bardzo mi zależy.” więcej...
James Frey
|
|
 |
|
Wtedy właśnie dopadł ją smutek. Był gęsty i mokry jak burzowa chmura. Zatapiał wszystko, wszystko przenikał, nawet bezużyteczność, którą czynił jeszcze bardziej bezużyteczną.. Pożerał wszystko od wewnątrz..
|
|
 |
|
Ciamajdo ty mordo kochana ! ;*
|
|
|
|