 |
leże na dywanie, piję czerwone wino z dwóch kieliszków i opowiadam lampie jakim jesteś chujem. |kathariinaa
|
|
 |
zamknij sie.! weź skończ.! zatkaj sobie usta skarpetą.. albo nie wiem.! |kathariinaa
|
|
 |
jestem rozdarta, rozdarta na dwie nie równe części.. a najgorsze jest to.. że nie wiem, przy której z nich chciałabym zostać.
|
|
 |
a ja jak glupia jakaś robię wszystko,co powie mi kapsel z tymbarka.|kathariinaa
|
|
 |
nawet wkurwiające reklamy z Lidla nie są tak żałosne jak ty. |kathariinaa
|
|
 |
i boję się, cholernie się boję,że cie stracę. |kathariinaa
|
|
 |
a gdy tamtego wieczoru siedzielismy na huśtawkach . i on spytał mnie czy chcę z nim być.. nie umiałam mu powiedzieć,że nie mogę.. nie umiałam mu powiedzieć,że zostało mi kilka miesięcy życia.. nie umiałam go wtedy zranić.. miał takie ładne oczy..odeszłam. bez słowa. |kathariinaa
|
|
 |
a może tak, przytulił byś mnie czasem? |kathariinaa
|
|
 |
i znowu zasnął i nie napisał dobranoc, a ja bez tego spać nie umiem. |kathariinaa
|
|
 |
irytujesz mnie bardziej niż żólty śnieg przed moja klatką. |kathariinaa
|
|
|
|