 |
Opanowaną dobrze sztuka kamuflażu mam na chuj, by odbić każdy niewygodny zarzut.
|
|
 |
Świat okrada Ciebie z marzeń,
wciąga w wir wydarzeń,
gdzie zgubą lewa wiara,
- kumasz?
trzeba wykurwić zbędny balast.'
|
|
 |
Nie chcę bać się luster, bo to jak żyć z lufą przy skroni z palcem na spuście.
Nadal gram, by nie utknąć w martwym punkcie patrząc na panoramę miasta witam się z jutrem .
|
|
 |
Włącz lampę ksylenową będziesz moich myśli bliższy - widzisz na ścianach zacieki krwi, odpryski.
|
|
 |
Pamiętaj, nawet najwyższy iloraz inteligencji nie pomoże ci jeżeli nie wiesz czego tak naprawdę chcesz czego w życiu chcesz..
|
|
 |
Nie raz się pomyliłam i nie raz pomylę, uczę się na błędach synek na świecie ich tyle .
|
|
 |
Wyciągnij ręce,
i pokaż drogowskazy, ktore stały sie przeklęte.
To trumna nieszczęsc, pełnia żywych zwłok,
ktora wykrwawia sie deszczem, przez cały kurwa rok.
|
|
 |
A Twoje słonko jest od rana za chmurą i ma oczy spizgane holenderską naturą..
|
|
 |
Wiem jak patrzysz na mnie, widzę żal w Twoich oczach, ten sam co przy kłopotach nie dawał mi spać po nocach.
|
|
 |
Może jutro zniknę, lecz w tej sekundzie oddycham, o jutrze nie myślę, bo jeszcze przede mną dzisiaj.
|
|
 |
Miej nadzieję, że ostatni raz spotkamy się na pieprzonym pogrzebie.
|
|
 |
Masz na 14-tego swoją drugą POŁÓWKĘ? - bo moja już się chłodzi.
|
|
|
|