 |
|
ludzie, którzy uważali się za przyjaciół, odeszli.
|
|
 |
|
Łzy spływają mi po policzku..Tęsknie za Nimi i nie potrafię sobie z tym poradzić..Tak będzie wyglądały naszych kilka najbliższych lat.Nasze całe życie..Wiemy to oboję..Pierw nauka przez kilka lat w róznych miastach,potem Jego praca na morzu..Nie wiem czy dam radę..Niby razem..a zupełnie osobno..Co mi po telefonach,smsach i rozmowach na gg jak nie mogę Go dotknąć,przutulić,pocałować i szepnąć do ucha jak bardzo go kocham..?Niby razem,a tak naprawdę osobno..Czasem myślę co byłoby łatwiejsze..:czy bycie razem na odległość i samotna męka nie tylko w nocy,ale takze we dnie,czy rozstanie i zupełna samotność..Może wydawać się to chorę..ale tęsknota zabija..Ale gdy pojawia sie On u progu moich drzwi,wszelkie wątpliwosci znikają gdzieś daleko..Wtedy pragnę tylko jednego..Być z Nim..na dobre czy na zle,blisko czy daleko..Ale,gdy znów wyjeżdza nie potrafię przyzwyczaić sie do Jego braku..I znów wszystko zaczyna się od początku..Samotna walka..Śmiech we dnie i nieustający płacz w nocy..|| pozorna
|
|
 |
|
Jaki 'wyciskcz łez' polecacie na długi , samotny, sobotni wieczór ..? || pozorna
|
|
 |
|
Są osoby, które rozumieją nas bez słów. Są też tacy, którzy nic nie rozumieją pomimo ciągłego tłumaczenia... Przykro mi,że ty należysz do tej drugiej grupy .
|
|
 |
|
Długo Cię nie widziałam . Mimo to wciąż pamiętam twoją twarz , twój głos , spojrzenia , uśmiech , w co byłeś ubrany gdy się poznaliśmy . Na myśl o Tobie serce bije mi jak szalone a mi samej robi się gorąco . Mogę zapomnieć oczywiście , że mogę to zrobić . Problem w tym , że nie chce zapomnieć . Gdy już raz zachłyśniesz się powietrzem , będziesz chciała wdychać go codziennie . Ciągle myślę o tym co mogło się zdarzyć ale nie miało miejsca . Mam nadzieję , że ty czasem też pamiętasz o mnie ./ szlugiii
|
|
 |
|
nawet jeśli wszyscy już w ciebie zwątpili pokaż że się mylili nie czekaj ani chwili dłużej życie to nie zawsze droga ani róże. /magik
|
|
|
|