 |
|
Powiedz mi gdzie jest ktoś, kto naprawdę chciałby tak żyć, być ze mną na zawsze? [ Pezet ]
|
|
 |
|
Pamiętasz? Razem na zawsze, razem do piekła. | Małpa
|
|
 |
|
najbardziej zapamiętasz tych, którzy kochali Cię wtedy, kiedy na to nie zasługiwałaś.
|
|
 |
|
nie jestem smutna , że On mnie okłamał , jestem wkurwiona , że robił nadzieję .
|
|
 |
|
Żebyś przeze mnie nie mógł spać i jeść, tak jak ja przez Ciebie. Żeby wszystko straciło dla Ciebie pierdolony sens.
|
|
 |
|
To, że kocham na Ciebie patrzeć to nie zmienia faktu, że jesteś dupkiem.
|
|
 |
|
Raz skrzywdzona teraz krzywdzę innych.
|
|
 |
|
“nie życzę Ci źle, wiesz, bo to nieładnie. chciałabym tylko, żebyś nie dostał, tego czego najbardziej pragniesz .”
|
|
 |
|
Nie zapominaj, że jego jedyne uczucie to orgazm.
|
|
 |
|
usiądź wygodnie. odpal fajkę. wyjmij z szuflady zdjęcia - Wasze wspólne. zamknij na chwilę oczy, i przypomnij sobie chociaż jedną wspólną chwilę. teraz weź do ręki zapalniczkę, i spal je - spal każde zdjęcie, a wraz z nim każde wspomnienie. gotowe? to powiedz mi teraz czy choć przez chwilę nie poczułaś nic w sercu? żadnego skurczu, kompletnie nic? no właśnie.. i teraz tylko pytanie: dlaczego zdjęcia nadal są całe, i spowrotem trafiły do szuflady - bo kochasz, zbyt mocno.. /veriola
|
|
 |
|
mówili, że nigdy nie przestaje się kochać osoby, którą obdarzyliśmy tym uczuciem, a jedyne co to uczymy się bez niej żyć. mówili, że to co pozornie nam się wydaje to blada monotonność zmieszana z odrobioną przyzwyczajenia, do którego w dalszym ciągu nie przywiązujemy samych siebie. ciągła utrata sensu, nieprzerwany wyścig słów, mówili wiele, niezrozumiałych i tak niedokładnie splątanych ze sobą jak nigdy wcześniej. pamiętam chwile, kiedy nie chciałam ich rozumieć, kiedy nawet nie próbowałam przyswajać tego jak jest, a wiem, że jest łatwiej nie rozumieć teorii miłości, przywiązania, schematu uczuć i szczęścia rodzącego ból. nie chciałam dotykać prawdy, nie chciałam dorastać sercem i być kolejną z tych, których ciągłe błędy są błędami serca, nie chciałam. / Endoftime.
|
|
|
|