 |
Noc, plaża, szum pobliskiego morza, arkadia uczuć, kiedy jego zapach tak delikatnie drażnił mój przełyk, a jego dłoń swobodnie ściskała w sobie moją, nieco mniejszą. Swoboda myśli, łamane granice, parę szybszych oddechów, kolejna wymiana, na nowo czułam, że mam go tylko dla siebie, że pomimo tego jak wiele nas dzieli, mam go wciąż obok. / Endoftime.
|
|
 |
ej mamo przypał, niosę łzy, a nie radość {Hukos}
|
|
 |
|
tęsknie. pomimo wszystko.
|
|
 |
"Mamy marzenia, z resztą każde z nich tętni
Lecz zamiast spełniać, uprawiamy z nimi pogawędki.
To nic, że ominiemy każdy w szczęściu azyl,
Przynajmniej wiemy, jak dobrze jest marzyć."
|
|
 |
"Jeżeli miłość to ból, wiemy tu coś o miłości,
I wiemy tu co to trud i co to brak możliwości,
Co ciągnie w dół, nawet jak umiesz latać,
Żeby wydostać się z chmur musisz się sporo namachać"
|
|
 |
nie szanuję dziewczyn, które przypierdalają się do zajętych chłopaków.
|
|
 |
dla nas rap jak największy skarb stał się bezcenny. to my niechciani, nielubiani i bezczelni.
|
|
 |
Momenty wyrwane jakby z kadru filmu, jego uśmiech zmieszany z promieniami porannego słońca, głos przeszywający na wskroś każdą z tysiąca myśli, słowa, gesty i te uczucia, które podobno podpierane z obu stron, mają szansę przetrwać dłużej, niż my sami. / Endoftime.
|
|
 |
brawo dla wszystkich dziwek, które lubią wpierdalać się w czyjeś życie. wypijmy za was szmaty!
|
|
 |
zdecydowanie wolę mieć wrogów niż parszywe suki za koleżanki.
|
|
 |
szczerość dzisiejszych czasów? chuja warta.
|
|
 |
Wolę mieć wszystkie wady wypisane na twarzy niż codziennie nakładać tysiące z fałszu makijaży.
|
|
|
|