 |
mam już kurwa dosyć waszej pierdolonej miłości.
|
|
 |
pamiętam, jak kiedyś robiłeś z siebie idiotę, tylko po to, żebym się uśmiechnęła.
|
|
 |
nienawidzę kiedy mi zależy. wolę kiedy jest mi wszystko jedno.
|
|
 |
wymyśliła sobie kiedyś , ze będzie cholernie szczęśliwa .
|
|
 |
i znowu jutro muszę wstać i udawać że wszystko jest dobrze, że zapomniałam o tym co było kiedyś. to udawanie tak cholernie boli.
|
|
 |
ten stan obojętności , był cudowny .
|
|
 |
Bo czasem trzeba się uśmiechnąć. Tak mimo wszystko, spróbować na nowo żyć. Przestać żyć w klatce zbudowanej z mieszanki wspomnień i niespełnionych marzeń. Dać z siebie wszystko. Dla siebie i tych, którzy naszego uśmiechu są warci . ♥
|
|
 |
Moje dzisiejsze jedyne życzenie: proszę spieprzać :)
|
|
 |
Czekolada to dobre emocjonalne wsparcie. < 3
|
|
 |
Nie wiem jak nazwać proces, w którym mi obojętniejesz.
|
|
 |
Dzisiejsza zmienna pogoda ewidentnie solidaryzuje sie z moim humorem.
|
|
 |
Nie pytaj mnie o jutro, bo nie wiem nawet jakie będzie moje dziś.
|
|
|
|