 |
|
Rozbijam się, jak lustro na milion kawałków.
|
|
 |
|
Chcę dosięgnąć Cię nim będzie za późno. Nim ja oddale się od Ciebie na zawsze.
|
|
 |
|
Co ty takiego robisz, że raz przyciągasz mnie do siebie, a raz tak bardzo cię nienawidzę, że nie mogę przestać o tobie myśleć?
|
|
 |
|
-Anioły istnieją, Dean! Są na to setki dowodów! Mity, księgi! -O jednorożcach też. Podobnie skaczą po chmurkach i wypuszczają tęczę tyłkiem.
|
|
 |
|
To nie chodzi o to, że dzięki temu poczuję się lepiej, bo nigdy tak nie będzie, ale będę mogła zacząć wszystko od początku.
|
|
 |
|
Chcę już maj...Chcę już swój pokój i chcę już mieć swoje miejsce.
|
|
 |
|
- To tylko kolejna łza następująca po tej pierwszej. Dlaczego wszyscy uważają, że jestem smutna? - Bo sama to potwierdziłaś.
|
|
 |
|
To nic złego dzielić się swymi uczuciami. Prawda? Prawda...?
|
|
 |
|
Właściwie to już się poddałam. Może właśnie przez to czuję się taka słaba.
|
|
 |
|
Staję się coraz bardziej samolubna. Zastanawiam się tylko czy daje z siebie wszystko...?
|
|
|
|