 |
jak dobrze mieć przy sobie przyjaciółkę, którą na prawdę bardzo kocham, i wysyła mi prace domowe z matematyki smsem. ach, kocham Cie Ania. jesteś moim miszczem, ziomem. itp.
|
|
 |
znowu szarosc, ziom. dobranoc.
|
|
 |
hołm, hołm.. hołm słit hołm..
|
|
 |
wierz mi, brakuje mi wspólnych chwil, wspólnych przeżyć, ale nie wymażę, ot tak, wszystkich złych momentów.
|
|
 |
kiedyś brałam to co dawali : koniec. teraz ja nadaje tu zasady.
|
|
 |
naprawdę nie jestem suką, za którą mnie uważasz, po prostu nie dam się po raz kolejny, szmato.
|
|
 |
ide bo kurwa nie moge. nara.
|
|
 |
mam Ciebie. nie muszę mieć nic więcej.
|
|
 |
chciałabym już mieć za sobą 3 klasę gimnazjum. wolę pójść do liceum, dojrzeć do wszystkich spraw, mieć nowych przyjaciół.. to właśnie to, czego chcę najbardziej.
|
|
 |
nie. nie wytrzymam, nie mam juz sily. chyba trzeba sie z tym wszystkim pozegnac .
|
|
 |
nie wytykam ci błędów, popełniam je sama. nie przedstawiam swojej pięknej osoby, nie jestem śliczna. nie narzekam na Ciebie, nie poznaliśmy się jeszcze. nie piszę głupot, głupot nikt nie czyta. nie kocham już, szkoda czasu. nie słucham cię, hałas szkodzi zdrowiu. ja i mój świat, nie zawsze taki jak chcesz.
|
|
 |
spacerek moze mi dobrze zrobi.
|
|
|
|