 |
|
powiedziałam, że mam ochotę na piwo, a za dziesięć minut stał w moich drzwiach z czteropakiem, dużą paczką chipsów i wypożyczonym filmem. nie kochał?
|
|
 |
|
Siedziała przed głupim monitorem wpatrując się w jego zdjęcie, a myśl miała jedną - "kiedyś należał do mnie"
|
|
 |
|
Godzina druga, my po nocnych klubach. Dobry ubaw zapewnia sok i wóda.
|
|
 |
|
Określ się ku*wa! Jesteś, albo Cię nie ma..
|
|
 |
|
pij, za niego, za szczęście. pij za cierpienie - żeby nie wróciło.
|
|
 |
|
Tęsknie jak nigdy, ale przejdzie mi. Przecież zawsze przechodziło ...
|
|
 |
|
Zwolnij mała alkohol to słaby relaks.
|
|
 |
|
sobota - to znika, bo teraz jest dobry melanż, a jutro jak wstanę będę miała mega kacvegas
|
|
 |
|
To boli tak, że chyba znów się najebie, bo nie wiem co kochałam bardziej świat czy Ciebie.
|
|
 |
|
tylko tyle zostało z ich miłości. brak odwagi do szczerej rozmowy i szukanie swoich spojrzeń.
|
|
 |
|
I nie dziw jej się teraz, że jest skurwysynem, bo serce które ma skamieniało w jedną chwilę.
|
|
 |
|
Oficjalnie informuję, że wyczerpał się mój limit cierpliwości na dziś, proszę mnie już nie irytować, inaczej poprzegryzam kable od komputera.
|
|
|
|