 |
|
Chłopaku, zakochaj się w tancerce, jeśli pokocha cię jak taniec, będziesz najszczęśliwszy na świecie /
|
|
 |
|
czego zawsze gdy zaczyna mi zależec, pierdolenie mi się wszystkiego na głowę przewagę bierze?
|
|
 |
|
z przyjaciółmi kiedyś na melanże śmigaliśmy, w problemy chuja wbijaliśmy dzisiaj na 'cześc' jesteśmy bo fałszywymi sie okazali, i jak mam normalnie życ dalej ?
|
|
 |
|
prosze cie nie rań bliskich, bo to co się dzieje to nie jest wina wszystkich tylko nieliczne kurwy są pełne zawiści !
|
|
 |
|
to co czuje, to jest pewniak
|
|
 |
|
Ból przenikał moje ciało. Powoli przejmował każdą komórkę, aż dotarł do serca. Tam zabolało najbardziej. Poczułam jak niekontrolowane łzy płyną mi po policzkach, nie chciałam płakać, chciałam być twarda. Zwinęłam się w kłębek na fotelu i zacisnęłam powieki, ale niepowstrzymana fala bólu uderzyła zdecydowanie mocniej. Poddałam się. Zawinięta w koc szlochałam jak mała dziewczynka.
|
|
 |
|
W chwilach takich jak ta mam ochotę złapać do słoika te wszystkie cholerne motyle z brzucha i patrzeć jak zdychają.
|
|
 |
|
I nagle ku mojemu zdziwieniu nie poczułam nic. Żadnego bólu, czy piekących łez w kącikach oczu. Nic. zupełnie nic.
|
|
 |
|
zawsze byłam słaba, wytrzymywałam ile tylko mogłam ale dlaczego taki gnojek jest tym do którego mam taką zajebistą słabośc, że on napisze ze przeprasza a ja nie potrafię sie dłużej gniewac?
|
|
 |
|
nie czaje tych co trwają w dziwnych związkach, kochasz to jesteś, nie to nara piątka!
|
|
 |
|
-czego sie nie cieszysz, przecież napisał do ciebie chciałaś tego! - a ty bys sie cieszyła gdyby ktoś podszedł dał ci w mordę, a poźniej udawał że nic sie nie stało?
|
|
|
|