głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika kejczul

pewnego dnia zdasz sobie sprawę z tego  że to smak mych ust najbardziej uwielbiałeś  że to zapach mego ciała pochłaniałeś najdłużej  że to ja byłam najsłodszym maleństwem  które chciałeś mieć przy sobie już na zawsze. że to nie ona  ta wypudrowana laska  którą teraz przytulasz i którą nazywasz skarbem  to nie w niej widzisz sens  to nie w jej oczach codziennie widzisz szczęście. zatęsknisz za uśmiechem  głosem i tęczówkach koloru  który zawsze był ulubionym. zatęsknisz zdając sobie sprawę  że z własnych ramion wypuściłeś największe szczęście życia  którego już nigdy nie będziesz w stanie odzyskać.

chill.out dodano: 14 października 2011

pewnego dnia zdasz sobie sprawę z tego, że to smak mych ust najbardziej uwielbiałeś, że to zapach mego ciała pochłaniałeś najdłużej, że to ja byłam najsłodszym maleństwem, które chciałeś mieć przy sobie już na zawsze. że to nie ona, ta wypudrowana laska, którą teraz przytulasz i którą nazywasz skarbem, to nie w niej widzisz sens, to nie w jej oczach codziennie widzisz szczęście. zatęsknisz za uśmiechem, głosem i tęczówkach koloru, który zawsze był ulubionym. zatęsknisz zdając sobie sprawę, że z własnych ramion wypuściłeś największe szczęście życia, którego już nigdy nie będziesz w stanie odzyskać.

  Chcę twojego szczęścia .   To ze mną kurwa bądź !

chill.out dodano: 14 października 2011

- Chcę twojego szczęścia . - To ze mną kurwa bądź !

Bo prawdziwej miłości nie da się tak po prostu odsunąć na bok . Będzie cierpliwie pukała do naszych drzwi   nawet jeśli próbujesz ją na moment wystawić do przedsionka . I tym cierpliwym kołataniem   przypomnieniem o sobie   sprawi   że poczujesz ją jeszcze raz .

chill.out dodano: 14 października 2011

Bo prawdziwej miłości nie da się tak po prostu odsunąć na bok . Będzie cierpliwie pukała do naszych drzwi , nawet jeśli próbujesz ją na moment wystawić do przedsionka . I tym cierpliwym kołataniem , przypomnieniem o sobie - sprawi , że poczujesz ją jeszcze raz .

Szeptała coś dziwnego jakby prosiła : Boże zabierz mnie do Niego . . .

chill.out dodano: 14 października 2011

Szeptała coś dziwnego jakby prosiła : Boże zabierz mnie do Niego . . .

Usiądź   opowiem Ci o znajomości   która trwała ułamek sekundy   a pobudziła serce do miłości .

chill.out dodano: 14 października 2011

Usiądź , opowiem Ci o znajomości , która trwała ułamek sekundy , a pobudziła serce do miłości .

  nie oddałaś jeszcze małego księdza ? znaczy księżna ..   małego księcia tak ?   no właśnie o to mi chodziło .   hahhaha . chill.out   betka .

chill.out dodano: 14 października 2011

- nie oddałaś jeszcze małego księdza ? znaczy księżna .. - małego księcia tak ? - no właśnie o to mi chodziło . / hahhaha . chill.out & betka .

bo przecież nie trzeba z kimś być   by móc go kochać .. prawda ?   chill.out .

chill.out dodano: 14 października 2011

bo przecież nie trzeba z kimś być , by móc go kochać .. prawda ? / chill.out .

a dziś poczułam że już naprawdę go straciłam   że teraz należy do kogoś innego . Niestety   muszę się pogodzić    chill.out .

chill.out dodano: 14 października 2011

a dziś poczułam że już naprawdę go straciłam , że teraz należy do kogoś innego . Niestety , muszę się pogodzić / chill.out .

jestem ciekawa jak wyglądałaby jego reakcja gdybym powiedziała mu  że zostało mi tylko 2 miesiące życia .

chill.out dodano: 14 października 2011

jestem ciekawa jak wyglądałaby jego reakcja gdybym powiedziała mu, że zostało mi tylko 2 miesiące życia .

  widzisz ten nóż?   spytała  wyciągając narzędzie trzymane w swojej dłoni ku niemu. nacięła delikatnie wnętrze swojej dłoni. stał jak wmurowany  nie wiedząc o co chodzi.   tak będzie płakać moje ciało z tęsknoty za twoim dotykiem.   wydukała  wskazując na sączące się kropelki krwi z jej dłoni. wybuchnęła spazmatycznym płaczem.   a tak będzie płakać moja dusza.   powiedziała.   przykro mi kochanie. chociażbyś nie wiem co zrobiła  to koniec. nie weźmiesz mnie na litość.   powiedział  biorąc do dłoni kurtkę.   zaczekaj! pokażę Ci jeszcze tylko jak będzie płakać moje serce!   krzyknęła. zatrzymał się  tuż przed drzwiami. gwałtownym ruchem  wbiła kuchenne ostrze w swoją klatkę piersiową.   właśnie tak. będzie cichutko łkało  zwijając się z bólu  tam wewnątrz.   powiedziała  osuwając się na ziemię.

chill.out dodano: 14 października 2011

- widzisz ten nóż? - spytała, wyciągając narzędzie trzymane w swojej dłoni ku niemu. nacięła delikatnie wnętrze swojej dłoni. stał jak wmurowany, nie wiedząc o co chodzi. - tak będzie płakać moje ciało z tęsknoty za twoim dotykiem. - wydukała, wskazując na sączące się kropelki krwi z jej dłoni. wybuchnęła spazmatycznym płaczem. - a tak będzie płakać moja dusza. - powiedziała. - przykro mi kochanie. chociażbyś nie wiem co zrobiła, to koniec. nie weźmiesz mnie na litość. - powiedział, biorąc do dłoni kurtkę. - zaczekaj! pokażę Ci jeszcze tylko jak będzie płakać moje serce! - krzyknęła. zatrzymał się, tuż przed drzwiami. gwałtownym ruchem, wbiła kuchenne ostrze w swoją klatkę piersiową. - właśnie tak. będzie cichutko łkało, zwijając się z bólu, tam wewnątrz. - powiedziała, osuwając się na ziemię.

Siedziała na szpitalnym korytarzu ściskając dłonie tak  że kostki jej pobielały. Czuła strach  odbijał się on w okolicach serca  między żebrami. Kiedy wyszedł lekarz nie była w stanie opanować oddechu. Nie powiedział nic. Zdołał tylko pokręcić przecząco głową. Zrozumiała. Krzyk rozdzierał jej gardło  ból ranił płuca. Idąc do jego sali potykała się o własne nogi  na prostej drodze nie była w stanie utrzymać równowagi. Leżał przykryty białą kołdrą która tak cholernie kontrastowała z jego twarzą. Przytulała go dotykała ust  nosa  dłoni. Zabijał ją chłód jego ciała. Położyła się obok  kładąc głowę na jego klatce piersiowej. Nie spała. Wciąż miała nadzieję  że pod jej uchem rozbrzmi echo bijącego serca

chill.out dodano: 14 października 2011

Siedziała na szpitalnym korytarzu,ściskając dłonie tak, że kostki jej pobielały. Czuła strach, odbijał się on w okolicach serca, między żebrami. Kiedy wyszedł lekarz nie była w stanie opanować oddechu. Nie powiedział nic. Zdołał tylko pokręcić przecząco głową. Zrozumiała. Krzyk rozdzierał jej gardło, ból ranił płuca. Idąc do jego sali potykała się o własne nogi, na prostej drodze nie była w stanie utrzymać równowagi. Leżał przykryty białą kołdrą,która tak cholernie kontrastowała z jego twarzą. Przytulała go,dotykała ust, nosa, dłoni. Zabijał ją chłód jego ciała. Położyła się obok, kładąc głowę na jego klatce piersiowej. Nie spała. Wciąż miała nadzieję, że pod jej uchem rozbrzmi echo bijącego serca

Niech to trwa   nigdy się nie kończy   nawet śmierć nas nie rozłączy !

chill.out dodano: 14 października 2011

Niech to trwa , nigdy się nie kończy , nawet śmierć nas nie rozłączy !

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć