 |
|
*10 przykazań nastolatka.*
1. Nie będziecie się wykradali z domu, gdy rodzice zasną (po jaką cholerę czekać aż zasną).
2. Nie będziecie pili żadnego alkoholu (trawa kopie o wiele lepiej).
3. Nie będziecie kraść batonów w sklepiku za rogiem (w Biedronce mają ich znacznie większy wybór).
4. Nie będziecie nigdy aresztowani za wandalizm (podpalenia są dużo ciekawsze).
5. Nie będziecie podbierali pieniędzy rodzicom (wszyscy wiedzą że babcia ma ich znacznie więcej).
6. Nie będziecie nigdy włączali się w żadne bijatyki(zawsze je zaczynaj).
7. Nie będziecie opuszczali ostatnich lekcji (zróbcie sobie cały dzień bez szkoły).
8. Nie będziecie wymuszali pieniędzy od rówieśników (młodsi płacą lepiej).
9. Nie będziecie pomagali babinkom przechodzić przez skrzyżowanie(po prostu zostawcie je na środku).
10. Nie będziecie stale rozmyślali o seksie(po prostu to zrób).
|
|
 |
|
- Byłaś grzeczna ?
- I to jeszcze jak ! Mijałam go na ulicy i nawet go nie oplułam .
|
|
 |
|
Znam Cię od 15 lat. Byłaś dla mnie wszystkim. Zawsze potrafiłam Ci wybaczyć nawet największe świństwo. Byłaś moją przyjaciółką. Zniknęłam z Twojego życia na jakiś czas. To było okropne, wiem. Kiedy po chwili wróciłam, Ciebie już nie było. Zostawiłaś mnie samą z moimi problemami i złamanym sercem. Minęło już parę lat. Teraz jak na Ciebie patrzę przypominają mi się dobre chwile i mam ochotę podbiec do Ciebie i Cię wyściskać. Opowiedzieć co ostatnio mi się przytrafiło. Tak jak zwykłam to robić. Po chwili jednak przypominam sobie, że Ciebie już dla mnie nie ma. Prawdopodobnie też nie będzie. Chowam wtedy rozłożone do uścisku ręce do kieszeni spodni. Ta skrywana tęsknota do naszych żartów i rozumienia się bez słów. To boli. Ale ból mija. Tak przynajmniej mi się wydaje. Bo kiedyś minąć musi, prawda ?
|
|
 |
|
wszyscy ranią. może nawet o tym nie wiesz, ale codziennie kogoś ranisz. słowem, gestem, coś, co dla ciebie wydaje się błahe dla kogoś innego może być wszystkim co ma . a ty, burzysz mu jego świat, który tworzył przez długi czas, budował, kawałek po kawałeczku .
|
|
 |
|
Ej , skoro już się do mnie nie odzywasz i udajesz, że mnie nie znasz, to dlaczego się tak patrzysz ?
|
|
 |
|
kocham Cię , wiesz ? w dalszym ciągu. nie powinnam, ale kocham. przepraszam Cię za wszystko i mam nadzieję, że kiedyś nam się jeszcze uda. te wspaniałe wspomnienia mnie dobijają .
|
|
 |
|
usiadł na przeciwko mnie i uśmiechnął się szeroko. -'dzisiaj wieczorem romantyczna randka - ja, Ty i Marysia. mrugnęłam oczkiem przyzwyczajona do tego stanu rzeczy. złapał mnie za prawą dłoń. jego czekoladowe oczy błyszczały się nienaturalnym blaskiem. żadne z nas nie przypuszczało, że kilka miesięcy później będziemy zmuszeni do naprawiania naszego związku po raz setny.
|
|
 |
|
cierpienie matki przestaje sprawiać mi ból, krzyki ojca, prośby dziadków również. zmieniłam się. nie będę egzystowała w tym jebanym fałszu. wszystko zaczęło się od rapu, gdy słuchałam wyłącznie reggae byłam spokojniejsza, wiem. zrozumiałam sens wielu słów, zaczęłam rymować. potem poznałam go, stał się królem mojego świata. pokochałam bardziej niż Grubsona i Elda razem wziętych. rozkminił mnie całkowicie. dostrzegłam zło w alkoholu, dobro w marihuanie. nie spodobało wam się to. zaczęłam was olewać, pyskować. koniec z grzeczną dziewczynką, spójrzcie teraz na mnie. nie ma we mnie nawet odrobiny dobra.
|
|
 |
|
nigdy nie pozwólcie odejść swojej miłości , walczcie o nią ! bo stracicie ją na zawsze . Jak ja : ( / chill.out .
|
|
 |
|
odezwij się proszę . / chill.out
|
|
 |
|
Siemka xd . MAM PYTANIE ponieważ zauważyłam że już mnie coraz mniej osób czyta . Dlatego nie wiem czy jest sens , pisać dalej .. A co wy o tym myślicie ?
|
|
|
|