 |
|
-Gola, jutro sa Twoje urodziny, chce Ci zyczyc wszystkiego najlepszego -Dlaczego nie zaczekasz do jutra? - Niewiadomo co bedzie jutro"/snb
|
|
 |
|
demoluje życie dzień w dzień wokół cienie z przeszłości, nie cofniesz wahadła choćbyś zsiniał ze złości, a wtedy odwracałam głowę od problemów, odchodziłam pewna siebie nie wiedząc czemu, nie słuchałam rad tak, nie słuchałam przemów, s t o razy w tą samą rzekę, bez grama tlenu
|
|
 |
|
"-Nie mam nic przeciwko zebys znalazla sobie innego faceta. Przeciez ja juz nie jestem taki jak kiedys.
-Rysiu co Ty gadasz.. Ja wytrzymam wszystko. Musze po prostu czuc, ze Ty mnie kochasz rozumiesz?"/snb
|
|
 |
|
"-wiesz, Indiany, cos jest nie tak. przestalem marzyc. jak czlowiek nie marzy, umiera-Rysiek, Ty zyjesz! Nie wiem czego chce, krzywdze ludzi -ludzie Cie kochają - ludzie sie zmieniają -my sie nie zmieniamy,jestesmy jak bracia" /skazany na bluesa, za kazdym razem rozpierdol emocjonalny
|
|
 |
|
myslalam, ze Ty skrzywdzilas mnie, a to ja skrzywdzilem Ciebie...
|
|
 |
|
pozwól mi spróbować jeszcze raz, niepewność mą wyleczyć, wyleczyć mi. za pychę i kłamstwa, ZA ME NALOGI, za wszystko, co związane z tym. te świństwa duże i małe, za mą niewiarę, rozgrzesz mnie, no rozgrzesz mnie..
Panie mój, o Panie, CHCE TROCHE CZASU BO CZAS LECZY RANY, chciałbym, chciałbym zobaczyć co dzieje się w mych snach i nie, nie chcę płakać, Panie mój
UCZYN BYM BYL Z KAMIENIA, bym z kamienia był. I pozwól mi, pozwól mi, spróbować jeszcze raz
|
|
 |
|
paranoja 3ma w szponach, nigdy nie puszczała
|
|
 |
|
Mam w plecach tyle noży,
że mogłabym zostać jeżem.
|
|
 |
|
znów nie usnę przez to dziś, bo nie dałeś mi pewności czy chcesz ze mną iść
|
|
 |
|
wszystko się zmienia i zabiera nam nadzieję -mi nie zabierze czegoś, co już dawno nie istnieje
|
|
 |
|
nie myślałam, że mnie tak to ścierwo pojmie, niespokojnie zerkałam na Ciebie i chciałam wierzyć, że z tego o czym myślisz część jest o mnie
|
|
 |
|
ja widzę nieraz jak to wszystko się rozmywa, wczoraj było, dzisiaj nie ma, mówią - bywa
|
|
|
|