 |
|
Kiedyś gdzieś jak tylko znajdę okazje wezmę w garść się to co zepsułam naprawie
|
|
 |
|
Wystarczy jeden gest i jedno słowo za dużo, żeby stracić to co budowało się tak długo
|
|
 |
|
silę się na obojętność.. udaję, że mnie nie interesujesz, nie zadaję pytań, na które bardzo chcę znać odpowiedzi, unikam spotkań, chociaż twoja twarz jest pierwszą, którą sobie przypominam każdego wieczora i poranka. tęsknię. ale nie powiem ci o tym, bo łudzę się, że któregoś dnia to ty zrobisz to pierwszy .
|
|
 |
|
jak mogła być tak słaba, żeby do tego dopuścić? tak się uzależnić od drugiego człowieka? przecież zawsze sobie przysięgała, że nigdy nie dopuści by jej szczęście zależało od kogoś innego
|
|
 |
|
' gdybyś tylko chciał, stąd do nieba bram. mógłbyś posłać nas jednym, ruchem serca . gdybyś tylko czuł, moc najprostszych słów. z kilku jasnych piór, utkałbyś skrzydła miłości tej . '
|
|
 |
|
nigdy więcej nie będziemy razem, tyle naszych niespełnionych marzeń.. nigdy więcej nie usłyszysz kocham nie usłyszysz jak przez ciebie szlocham ..
|
|
 |
|
jedynie sobą mogła być w domu , kiedy nikt na nią nie patrzył . ubierała swoje ulubione ciuchy i chodziła w piżamie , aż do południa . płakała kiedy chciała .. .
|
|
 |
|
rzucała wszystkim co wpadło w jej kruche dłonie rozwalając każdy z przedmiotów o ścianę. miała władzę nad wszystkim poza sobą. podświadomość nie pozwalała jej zapomnieć. nocami zwijała się z bólu, bo przecież nic nie boli tak bardzo jak świadomość ulatniającego się szczęścia .
|
|
 |
|
uwielbiam chłopaków na motorach . jeżeli tylko są rozważni . | smaajl.e
|
|
 |
|
' wszyscy wiedzieli , że gdy jej na czymś zależało , walczyła do końca , a kiedy już przestawała walczyć , nie znała słowa " powrót " . tamtego dnia gdy usłyszał jej spokojne " dobrze " , na wykrzyczane przez niego słowa pogardy i te , że nie chce mieć już z nią nic wspólnego , zrozumiał , że właśnie przestała walczyć .
|
|
 |
|
' i walczyłam o nasze szczęście tak długo jak tylko mogłam . więc nie mów mi , że to ja przegrałam , bo to ty okazałeś się być tchórzem , który stwierdził , że nie potrafi walczyć o to co kocha .
|
|
 |
|
nienawidzę cię za wszystko . za to , że dałeś mi tą cholerną nadzieję z której i tak nic nie wyszło . za nieprzespane noce i litry połykanych łez . nienawidzę cię za wiele rzeczy , a przede wszystkim za to , że mimo tego jak doskonale cię znam . wciąż cię kocham czując się z tym żałośnie .
|
|
|
|