 |
|
' czasami mam ochotę iść, nie patrzeć za siebie, nie wracać, nie czuć nic i nic nie widzieć. '
|
|
 |
|
Nie mów, że musisz iść
Powiedz, że zaraz wrócisz.
|
|
 |
|
dlaczego z Twojej strony to wszystko przepadło? przecież mieliśmy być silni.
|
|
 |
|
To nie jest uczucie, które da się opisac słowami, zupełnie. To jest tak cholernie mocna więź, której nie sposób przerwac, do dziś, mimo, że jestśmy dla siebie obcy. Coś w stylu nie zaprzeczalnej miłosci, ale zbyt trudnej by wytrwac w tym chorym uczuciu.
|
|
 |
|
Prosisz o szczerość to chociaż przyjmij prawdę, ze kiedyś to było na prawdę dla mnie ważne . Prosiłem byś została a Ty to olałaś teraz Ja mowie pa, a Ty masz czego chciałaś.
|
|
 |
|
podzelę się sobą z Tobą, tylko się uśmiechnij.
|
|
 |
|
W Jego słowach doszukuję prawdy i coraz bardziej wydaje mi się, że nie uwielbiałam go za to jaki jest, tylko za to jakiego udawał, zabierając jednocześnie moje serce i uświadamiając, że świat nie jest taki pokurwiony, gdy tylko byliśmy w tym samym miejsu, dla siebie.
|
|
 |
|
Nie potrafiłabym wprost powiedziec, że mam wyjebane, mając za sobą tak znaczące wspomnienia.
|
|
 |
|
Miłośc jest dla mnie zbyt mało wiarygodna, by powiedziec, że Cię kocham, ale to chyba fajnie, że lubię jak jesteś.
|
|
 |
|
Nie chcę, abyś czekał. Nie chcę, żebyś żył w nieświadomości. Nie chcę, byś cierpiał. Chcę tylko, żebyś wiedział, że kiedyś się odezwę. Kiedy zdecyduję czego tak naprawdę chcę zdobędę Twój nie jednokrotnie zmieniany numer i zadzwonię, by powiedziec, że jestem gotowa na to by oddac wszystko za jeden Twój pocałunek. Zrobię Ci mętlik w głowie. Zmiażdżę Twoją psychikę, a Twoje myśli będą biły sięze sobą każdej pierdolonej nocy. Może to chore- ale wiem, że nawet mając swoją kobietę tuż obok przybiegniesz do mnie, witając mnie tym samym uśmiechem, którym kiedyś mnie oczarowałeś.
|
|
 |
|
' jeśli chcesz mnie rzucić - rzuć mnie na łóżko. '
|
|
|
|