 |
|
Jeśli muszę i wybrać będę mogła jak odejść,
to przecież dobrze, dobrze o tym wiem, chciałabym umrzeć przy tobie.
|
|
 |
|
Karmimy się odgrzewaną nadzieją,
na jednorazowych talerzykach.
|
|
 |
|
` Za twym oknem deszcz, a w tym deszczu stoję ja. Po szybie wolno spływa kropla, jak łza. Dzisiaj odchodzę, jeszcze wrócę w twych snach...
|
|
 |
|
" Czemu właśnie teraz mój umysł nie szwankuje? Powiedz jak zapomnieć? Powiedz, a spróbuje. "
|
|
 |
|
Słowa naszej przysięgi były proste - wypowiadały je przed nami
miliony par, żadna jednak tak niezwykła.
|
|
 |
|
Kocham patrzeć jak śpisz, kocham jak mnie widzisz, kocham
milczeć jak mówisz, wtedy wszystko rozumiem.
|
|
 |
|
Jak smutek na dnie jej serca, smutek bez końca,
przez niego pokochała zachody słońca.
|
|
 |
|
była mu jak tlen potrzebna do życia tak mocno,
dziś jak on, samotna opiera czoło o okno.
|
|
 |
|
Z Tobą nic nie było straszne, bez Ciebie boję się wszystkiego. Boję się, że nie zacznę już normalnie żyć.
|
|
 |
|
Co ty możesz o mnie wiedzieć? Nie wiesz, jak wyglądam rano, tuż po obudzeniu się i do czego jestem zdolna, gdy ktoś mnie wtedy wkurwi. Wiesz jakie jest moje drugie imię?Ile jestem w stanie zrobić dla przyjaciół? Jaki jest mój ulubiony kolor? Na której stronie łóżka lubię spać? Przy jakim kawałku się rozpływam, a jaki wywołuje u mnie łzy? Czy jadam śniadania? Jaką kawe pijam? Czy mieszam wódkę?Jakie jest moje marzenie? O czym myślę przed snem? Jak reaguję na niektórych ludzi? Co kocham? Czego nienawidzę? Jakie mam poglądy na różne sprawy? Czy nadal chcę zostać psycholgiem sądowym? Od czego jestem uzależniona? Jaką wodępiję? Co jadam na obiady? Masz chociaż pojęcie ile łyżeczek cukru wsypuję do herbaty? No właśnie, gówno o mnie wiesz
|
|
 |
|
w twarz zaśmiać się światu.. tak donośnie, bezczelnie.
|
|
|
|