 |
zamiast mieć plan, mam kaca
i zamiar dziś znów się schlać jak szmata
i nawiać stąd,
wczoraj znów szukałem śmierci na ulicach,
ale nie martw się, nie pytaj... chyba śmierć nas unika
|
|
 |
I tak mija godzina za godziną, dzień za dniem. Tak mija nasz świat, nasze uczucia, tak mijamy my i tego nie zmieni już nic. / Endoftime.
|
|
 |
NIE MA ŻADNYCH KURWA PROBLEMÓW, a jeśli nawet są to ich kurwa NIE MA
|
|
 |
idę, a moje serce nie przestaje bić
i wciąż idę, a w mojej głowie niebezpiecznie nic
|
|
 |
mam kogoś kto mi mówi te dwa proste słowa,
TYLKO one dają mi moc by dalej tu egzystować
|
|
 |
jaki masz interes w tym, by sprowadzic mnie na dno?
|
|
 |
odpierdol sie ode mnie, bo sie za ciebie wezme solidnie i konkretnie (!!!)
|
|
 |
obok siebie obudzimy się rano, jak nam pisano,
bo mnie wciągnie to bagno bez Ciebie,
choć czasem w bagnie podtapiamy siebie,
chcę mieć tu codziennie obok mnie,
bo nie obchodzą mnie te wszystkie dni, kiedy jest źle
|
|
 |
w tych pojebanych czasach, gdzie wszystko trwa chwilę
szukałem Cię przez lata i dzisiaj DLA CIEBIE żyję
|
|
 |
znowu stoimy pod drzwiami,
znowu coś jest nie tak między nami,
choć się kochamy mamy problem znów,
i ja mam spakowany plecak i brak mi słów
|
|
|
|