 |
sama nie wiem kim jestem w Twoich oczach, może wcale mnie w nich nie ma i spokojnie śpisz po nocach
|
|
 |
kolejna noc, papieros, płynie prąd w membranę i płyną chwile niby inne a takie same
|
|
 |
Kto choć raz nie przekonał się na własnej skórze o czymkolwiek,
nie ma prawa przewracać następnej strony bez przeczytania przynajmniej zdania jej wstępu. / Z blogu, Endoftime.
|
|
 |
wracaj do domu, ona czeka na Ciebie z otwartym sercem i ma tyle spraw, że nie wie w co włożyć ręce, nie pij po pracy, bo to nie służy dobrze, kochaj ją sercem i nie patrz na pieniądze, ręce trzymaj przy sobie, słowa blokuj gdzieś w gardle, ciesz się z tego, że ją masz, to naprawdę jest ważne, daj jej swoje ciepło, ogrzej kiedy płacze, kiedy w nocy nie zasypia wstań, zaparz herbatę
|
|
 |
i wciąż coś we mnie tyka, bowiem mam w dupie Twoją miłość przed moment, wyłączam telefon i wracam pic, muszę pic bo dalej Twój płacz we mnie tkwi.. /WSPOMNIENIA WRACAJĄ, HE :)
|
|
 |
naprawdę boli, nad sobą się nie lituję, do Ciebie dążę, tylko Ciebie oczekuję
|
|
 |
spróbuj,
zgaś światło i usiądź w pokoju.
popatrz przez okno,
chwila spokoju.
on koło ciebie, czy to wiatr puka do okien?
on nie przyjdzie, kropla deszczu na równi z tym wyrokiem
|
|
 |
kocham, gdy się uśmiechasz, zawsze wiedząc, że ten uśmiech jest tylko dla mnie,
tylko dla Ciebie,
tylko dla nas,
żebyś wiedziała, że nie jesteś sama
|
|
 |
serce, którego słucham,
zamykam oczy, gdy szepczesz do ucha,
to wszystko w jednej minucie życia,
setki myśli gdy o to jedno pytam
|
|
 |
nie wierzę w kościół i powątpiewam w Ciebie często, jednak mimo wszystko kocham Cię za przeszłość
|
|
 |
zostań bo... ta noc, to ona płacze deszczem, zostań bo jak nikt przynosisz mi powietrze
|
|
|
|