 |
|
zjawisko niekontrolowanej radości.
|
|
 |
|
I twoje milczące zdjęcie, którego nie mogę podrzeć.
|
|
 |
|
rozpalasz mnie i mrozisz.
|
|
 |
|
Pozwól mi spróbować jeszcze raz. Niepewność mą wyleczyć, wyleczyć mi.
|
|
 |
|
'i nie, nie chcę płakać, Panie mój.. uczyń bym był z kamienia, bym z kamienia był..'
|
|
 |
|
Teraz już wiem, kolejny dzień będzie wyzwaniem mym...
|
|
 |
|
Sami zapłaćcie za swoje błędy. Ja nie jestem wysypiskiem zmartwień.
|
|
 |
|
Mogłam wszystko. Mogłam Cię kochać, być kochaną i czuć Twą obecność gdy Ciebie nie ma. Mogłam.
|
|
 |
|
Wczoraj mnie zabrakło. Dziś inna już nosi me imię.
|
|
 |
|
Czarne koraliki rozsypałam na schodach.
|
|
 |
|
Życie jest tylko snem, z którego nie mogę sie obudzić.
|
|
|
|