 |
|
- Czemu jesteś smutna.? - zapytał mnie kumpel - Ja.? skąd Ci to przyszło do głowy.? Nie jestem smutna - uśmiechnęłam się by pokazać mu, że się myli.. Jednocześnie obwiniałam się za to, że przez chwile zapomniałam o uśmiechu.. jak mogłam.. przecież nie chce nikomu zawracać głowy ... - Na pewno.? - Tak. Na pewno - Dalej wymuszałam uśmiech.. - To dobrze .. - odparł - bo wiesz u mnie znowu jest kiepsko i potrzebuje Cie żebyś pomogła mi rozwiązać ten problem ... - po chwili milczenia dodał jeszcze tylko - Nawet nie wiesz ile bym dał, żeby zamienić się z Toba życiem - wstał i odszedł a ja odparłam szeptem - Hmm... Tak mało o mnie wiesz..
|
|
 |
|
Chcę żebyś znosił moje humory. Głaskał mnie po brzuchu gdy przeżywam ciężki okres. Rozumiał, że mimo iż nie powinnam jeść czekolady, czasem po prostu muszę pochłonąć całą tabliczkę. Chcę żebyś wiedział, że podoba mi się gdy zaznaczasz palcami linię moich ust zaraz przed pocałowaniem mnie. Gdy delikatnie przejeżdżasz ustami po mojej szyi aż do ucha. Chcę żebyś nadal przytulał mnie jakbym była czymś najcenniejszym. Byś uśmiechał się jak najczęściej, byś był szczęśliwy i robił to co lubisz. Byś bez pytania mnie, wpadał do mnie co rusz, nawet jeśli miałbyś spędzić ze mną tylko sekundkę. Bo ja tak naprawdę jestem uzależniona od ciebie już od dawna
|
|
 |
|
tą każdą noc i tą każdą z chwil zapisze sobie głęboko do krwi !
|
|
 |
|
` szczęśliwym jest się wtedy, gdy kładziesz się jak najwcześniej spać tylko dlatego, że nie możesz się doczekać kolejnego poranka. gdy uśmiechasz się głupio nawet do filiżanki popołudniowej kawy. kiedy splątane słuchawki, nie są w stanie wyprowadzić Cię z równowagi. i nie potrzebujesz zjeść tabliczki czekolady bo wystarczy Ci przelotny uśmiech jednego z obcych przechodniów.
|
|
 |
|
` Kocham się do Ciebie przytulać. Bo wtedy czuje, że naprawdę jesteś przy mnie , że kochasz mnie i nigdy mnie nie zostawisz , czuję się po prostu taka bezpieczna.
|
|
 |
|
A ona głupia łudzi się, że kiedyś spojrzysz na nią i pokochasz tak, jak ona Ciebie... I że kiedyś podejdziesz do niej i wyznasz jej miłość, a ona wtedy wybuchnie szczęściem i wykrzyczy, że marzenia się spełniają `
|
|
 |
|
` Rozmawialiśmy, chodziliśmy na spacery trzymając się za ręce, oglądaliśmy zachody słońca przytuleni do siebie, śmialiśmy się ze swoich żartów, bywaliśmy w kinie, chodziliśmy też do siebie, całowaliśmy się, mówiliśmy " kocham Cię " , po prostu byliśmy razem. A teraz?
|
|
 |
|
` Zgubiłam się . Jak Kevin w Nowym Jorku, tak Ja w swoim życiu .`
|
|
 |
|
mogłabym . tak , mogłabym ci zaufać pomimo tego bólu , który mi wyrządziłeś , mimo tych łez , które wywołałeś , strachu , jaki odczuwałam gdy szłam do pobliskiego sklepu . mogłabym znowu przesiedzieć z tobą cały dzień na murku czy na głupiej ławce w parku . bez obiadu , picia czy cukierków . mogłabym znów mówić ci o wszystkim , trwać z tobą w tajemnicach, ale jeśli obiecasz mi , że będziesz taki sam jak kiedyś . że będziesz sympatycznym , pewnym siebie chłopakiem , dla którego byłam najważniejsza . `
|
|
 |
|
` przestań już ranić , zacznij kochać i wszystko naprawiać . nigdy nie byłam ci obojętna , więc weź to teraz udowodnij , okaż to , że nadal jesteś tym chłopakiem , którym byłeś wtedy .
|
|
 |
|
`Chciałabym na chwilę obecną nauczyć się jednej jedynej rzeczy: powstrzymywania łez, w autobusach, w pociągach, pomiędzy ludźmi. Powstrzymywania się od nagłego płakania, bo wiesz coś się przypomina i już czuję jak łza spływa powoli po policzku. Nienawidzę tego.
|
|
 |
|
`Wciągała do płuc dym papierosów z taką zawziętością , że mało nie rozerwało jej klatki piersiowej . Zakręciło jej się w głowie . Czuła , że serce uderza nie w tym rytmie , co trzeba . Po chwili dodała 'a możesz się nawet kurwa zatrzymać' . `
|
|
|
|