 |
|
Przyznaj się, czasami chciałabyś, żeby pozwolili Ci być słabą. Żeby ktoś po prostu Cię przytulił, ukołysał jak małe dziecko i nie oczekiwał lepszego charakteru, lepszych ocen, szczuplejszego ciała i szczerszego uśmiechu. Pozwoliłby Ci się wypłakać i przez tą jedną pieprzoną chwilę mogłabyś się rozpaść w czyichś ramionach. Potem wstaniesz taka jak zawsze, ale każdy z nas potrzebuję takiego momentu. Kompletnego upadku, całkowitej akceptacji otoczenia i wtedy, kiedy już jest najbardziej żałosnym człowiekiem jakiego znasz, on odbija się od dna i znowu jest silny. Czasami pozwól komuś umrzeć na Twoich rękach.
|
|
 |
|
Pamiętam jak byłam mała,przychodzilam do Ciebie i recytowąłam Ci wierszyki,których nauczyłam się w przedszkolu,pamiętam jaka byłaś ze mnie dumna,pamiętam Twój głos,gdy śpiewałyśmy razem piosenki,i pamiętam Twoje pełne ciepła spojrzenie.Tego nie da się ot tak wymazać./i_like_you
|
|
 |
|
Powiedz mi,że będzie dobrze,że podasz mi dłoń gdy będe spadała,że uda nam się odbudować utracone zaufanie.Wiesz potrzebuje tylko zapewnienia,by móc odbić się od dna,potrzebuje tylko ciepła Twoich rąk by móc przeżyć kolejny dzień./i_like_you
|
|
 |
|
Z biegiem czasu uświadamiasz sobie ,że świat nie jest taki piękny jakim rodzice go opisywali jak byłeś maly./i_like_you
|
|
 |
|
Wiesz,jestem zmęczona ciągłym udawaniem,ze u mnie jest dobrze.Mam Ci za złe to,że sprawiłeś ,ze nie potrafie ułożyć sobie życia,bo nie umiem nikomu zaufać.Ty wymazałeś mnie z pamięci, a ja moge nosić Twoje dziecko./i_like_you
|
|
 |
|
Pytasz jak sobie radze po jej stracie, wiesz ja nie potrafie się pogodzić z tym,że jej już nie ma,setny raz wykręcam numer z nadzieją,że odbierze.Tak trudno zapomnieć o osobie,która dała Ci tyle powodów,aby wierzyć w piękno świata./i_like_you
|
|
 |
|
życie to lata bólu i sekundy szczęścia. / Paluch
|
|
 |
|
Kocham się śmiać lecz często płaczę. Wciąż uciekam od przeszłości, ale czasami pragnę cofnąć czas. Nie wierzę w cuda, ale kiedy spada gwiazda - myślę życzenie. Może i jestem pełna sprzeczności, ale przynajmniej nie udaję kogoś kim nigdy nie będę.
|
|
 |
|
Wszystkie jesteśmy takie same. Pijemy wódkę albo wino, palimy papierosy i tak cholernie tęsknimy za czymś, czego być może w ogóle nie ma.
|
|
 |
|
Boże, daj mi cierpliwość, bo jak dasz mi siłę, to ich wszystkich rozpierdolę .
|
|
 |
|
Oszalałam na punkcie samotności. Chcę jej coraz więcej, nie potrzeba mi nikogo więcej obok siebie. Chcę być sama, nie zasługuje na kogoś kto mógłby pomóc mi się z niej wydostać. Ciągle muszę sobie radzić ze wszystkim sama, nie mogę wygadać się komukolwiek ze swoich najmniejszych problemów, więc te cięższe po prostu zostawiam dla siebie. Nikt już nie pyta " jak się trzymasz ", bo przecież tyle razy udawałam, że u mnie już wszystko w porządku, że zaczęli w to naiwnie wierzyć. Zaczęli wierzyć choć ból w moich oczach widać na kilometr, wierzą choć za każdym razem odwracam głowę zaciskając wargi i nie pozwalam łzom na wydostanie się z moich powiek.
|
|
 |
|
w sumie chuj z tym krajem, ludzie tutaj to bestie, zanim zdążą Cię poznać już pierdolą jaki jesteś.
|
|
|
|