głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika katarinakrk

Kiedy masz 20 kilka lat pojawia się strach. Bo już ładnych parę razy było się kopniętym w dupę. Boisz się  że kiedy się przed kimś obnażysz  kiedy pokażesz wszystko albo bardzo dużo  najwrażliwsze miejsca  to ktoś będzie mógł to wykorzystać. Boisz się  gdy masz przed sobą kogoś  kto widzi więcej  kto podchodzi za blisko i jest w stanie sprawić  że czujesz się nago i bezbronnie. Czyli trzeba spierdalać. A z drugiej strony  otaczają cię ludzie  którzy nie potrafią przebić się przez twoje warstwy. Nie potrafią. Nie chcą. Więc wasze kontakty są lekkie  miłe  przyjemne  BEZPIECZNE  ale powierzchowne i nudne. Takie kikuty prawdziwej konwersacji.

mikela dodano: 2 godziny temu

Kiedy masz 20-kilka lat pojawia się strach. Bo już ładnych parę razy było się kopniętym w dupę. Boisz się, że kiedy się przed kimś obnażysz, kiedy pokażesz wszystko albo bardzo dużo, najwrażliwsze miejsca, to ktoś będzie mógł to wykorzystać. Boisz się, gdy masz przed sobą kogoś, kto widzi więcej, kto podchodzi za blisko i jest w stanie sprawić, że czujesz się nago i bezbronnie. Czyli trzeba spierdalać. A z drugiej strony, otaczają cię ludzie, którzy nie potrafią przebić się przez twoje warstwy. Nie potrafią. Nie chcą. Więc wasze kontakty są lekkie, miłe, przyjemne, BEZPIECZNE, ale powierzchowne i nudne. Takie kikuty prawdziwej konwersacji.

Jest już późny wtorek  a ja nadal jestem wczesnym poniedziałkiem. Czuję się jak coś  co kot przywlókł ze śmietnika.

mikela dodano: przedwczoraj o 22:25

Jest już późny wtorek, a ja nadal jestem wczesnym poniedziałkiem. Czuję się jak coś, co kot przywlókł ze śmietnika.

Chcę do ciebie  nic więcej  chcę usiąść i słuchać  być blisko. Chcę do ciebie  nic więcej  to dużo i mało i wszystko.

mikela dodano: przedwczoraj o 20:44

Chcę do ciebie, nic więcej, chcę usiąść i słuchać, być blisko. Chcę do ciebie, nic więcej, to dużo i mało i wszystko.

Zastanawiam się czy złamane serce można ot tak poskładać  wlewając w nie uczucia innej osoby. Czy serce może przyjąć powtórnie ciepło jak klej? A może takie serce trzeba zaszyć z dodatkiem czyichś słów  przeszyć ciasno gestami z łatką spojrzeń. A co jeśli ta druga po pierwszej osobie okaże podobny kujący ból w klatce piersiowej? Wypruję sobie serce na nowo? I tak raz za razem. Z serca zostaną już tylko strzępy.

mikela dodano: przedwczoraj o 20:36

Zastanawiam się czy złamane serce można ot tak poskładać, wlewając w nie uczucia innej osoby. Czy serce może przyjąć powtórnie ciepło jak klej? A może takie serce trzeba zaszyć z dodatkiem czyichś słów, przeszyć ciasno gestami z łatką spojrzeń. A co jeśli ta druga po pierwszej osobie okaże podobny kujący ból w klatce piersiowej? Wypruję sobie serce na nowo? I tak raz za razem. Z serca zostaną już tylko strzępy.

Mogę odejść  mogę pogodzić się ze światem  z całą udręką  którą noszę na barkach  z każdym wrogim spojrzeniem  ale nie nigdy nie pogodzę się z utratą Ciebie.

mikela dodano: przedwczoraj o 20:30

Mogę odejść, mogę pogodzić się ze światem, z całą udręką, którą noszę na barkach, z każdym wrogim spojrzeniem, ale nie nigdy nie pogodzę się z utratą Ciebie.

Bo jak długo można tęsknić za człowiekiem  o którym wiesz  że już nigdy do ciebie nie wróci?

mikela dodano: przedwczoraj o 20:27

Bo jak długo można tęsknić za człowiekiem, o którym wiesz, że już nigdy do ciebie nie wróci?

Mijają tygodnie  miesiące  jednego dnia jest lepiej  innego gorzej  jakoś się plecie  nie najlepiej  ale jakoś. Tylko niczego się nie da zapomnieć. Po prostu nie da.

mikela dodano: przedwczoraj o 20:23

Mijają tygodnie, miesiące, jednego dnia jest lepiej, innego gorzej, jakoś się plecie, nie najlepiej, ale jakoś. Tylko niczego się nie da zapomnieć. Po prostu nie da.

Nie mogę zliczyć ile razy wymiotowałam i płakałam  szłam do swojego pokoju  włączałam radio i się ukrywałam.

mikela dodano: przedwczoraj o 20:19

Nie mogę zliczyć ile razy wymiotowałam i płakałam, szłam do swojego pokoju, włączałam radio i się ukrywałam.

Gdy byłam dzieckiem nie wierzyłam  jak wszyscy mówili  że bycie dorosłym wcale nie jest tak wspaniałe  jak mi się wydaje. Ja wiedziałam lepiej. Przecież każdy dzieciak marzył o tym  żeby móc wrócić do domu  o której mu się podoba. Żeby mieć swoje pieniądze i wydać je  na co tylko chce. Żeby móc samodzielnie podejmować decyzje. A teraz? Teraz jestem dorosła i oddałabym wiele  żeby móc wrócić do dzieciństwa i martwić się tym  że do układanki brakuje mi dwóch puzzli. Że serek miał być truskawkowy  a mama znów kupiła bananowy. Że na dobranockę leci reksio  a ja chciałam zobaczyć krecika.

mikela dodano: przedwczoraj o 20:16

Gdy byłam dzieckiem nie wierzyłam, jak wszyscy mówili, że bycie dorosłym wcale nie jest tak wspaniałe, jak mi się wydaje. Ja wiedziałam lepiej. Przecież każdy dzieciak marzył o tym, żeby móc wrócić do domu, o której mu się podoba. Żeby mieć swoje pieniądze i wydać je, na co tylko chce. Żeby móc samodzielnie podejmować decyzje. A teraz? Teraz jestem dorosła i oddałabym wiele, żeby móc wrócić do dzieciństwa i martwić się tym, że do układanki brakuje mi dwóch puzzli. Że serek miał być truskawkowy, a mama znów kupiła bananowy. Że na dobranockę leci reksio, a ja chciałam zobaczyć krecika.

Pozwoliłeś mi odejść. Nigdy za mną nie poszedłeś. Nigdy nie złapałeś mojej dłoni  gdy odchodziłam.

mikela dodano: przedwczoraj o 20:15

Pozwoliłeś mi odejść. Nigdy za mną nie poszedłeś. Nigdy nie złapałeś mojej dłoni, gdy odchodziłam.

Wiesz kiedy zaczyna się dojrzałość? Wtedy kiedy rozumiesz  że czasami miłość dwojga ludzi to za mało aby mogli być razem. Wtedy kiedy odchodzisz dla czyjegoś dobra  wtedy kiedy ze łzami w oczach zauważasz  że ktoś potrafił Cię zranić tak mocno że już nie potrafisz z nim być mimo tego że nigdy nie przestaniesz go kochać.

mikela dodano: przedwczoraj o 20:12

Wiesz kiedy zaczyna się dojrzałość? Wtedy kiedy rozumiesz, że czasami miłość dwojga ludzi to za mało aby mogli być razem. Wtedy kiedy odchodzisz dla czyjegoś dobra, wtedy kiedy ze łzami w oczach zauważasz, że ktoś potrafił Cię zranić tak mocno,że już nie potrafisz z nim być mimo tego,że nigdy nie przestaniesz go kochać.

Taka jestem słaba. Nie chcę być wrażliwa  mam dość przejmowania się bzdurami i niszczenia tym pięknych chwil. Chcę żyć  a coś mnie blokuje  trzyma i nie puszcza. Nie jest mi tu dobrze. Jestem tutaj nierozumiana. Jestem tu samotna. Jestem niekochana.

mikela dodano: przedwczoraj o 20:12

Taka jestem słaba. Nie chcę być wrażliwa, mam dość przejmowania się bzdurami i niszczenia tym pięknych chwil. Chcę żyć, a coś mnie blokuje, trzyma i nie puszcza. Nie jest mi tu dobrze. Jestem tutaj nierozumiana. Jestem tu samotna. Jestem niekochana.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV